maciek1

 

2
 
 

Partnerzy

podkarpacie

zarszyn

besko

 ebukowsko-jpg

ekomancza-jpg

izagorz-jpg

etyrawa-jpg

lesko

ustrzyki

brzozow

wbieszczadach.net

wsanok

Zostań fotoreporterem

Zostań fotoreporterem sanokonline.pl

Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz zdjęcia, nakręciłeś film bądź napisałeś ciekawy artykuł i chcesz go opublikować? Bądź pierwszy i napisz do nas!

Kontakt z redakcją:

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Tel. 502 920 384
Tel. 782 795 602
 


 

13 items tagged "gmina Besko"

Wyników 1 - 13 z 13

Mymoń pięknieje

Category: Region
Utworzone: poniedziałek, 18, styczeń 2016 09:19

MYMOŃ / Miejscowość Mymoń położona jest w południowej części Gminy Besko, góruje ona nad malowniczą doliną Przełomu Wisłoka. Dzięki podejmowanym licznym inicjatywom i działaniom mieszkańców i władz samorządowych z roku na rok wieś bardzo się zmienia. Tylko w ostatnich dwóch latach za sprawą zrealizowanych projektów, Mymoń zyskał nowe atrakcyjne dla mieszkańców i potencjalnych turystów miejsca. Zaledwie w 2015 roku zagospodarowano na cele rekreacyjne plac w centralnym miejscu miejscowości i wybudowano plac zabaw dla najmłodszych.

miejscowosci mymon2

fot. UG Besko

DSC 0012 Kopiowanie Kopiowanie

 

W ramach projektu „Odnowa i rozwój wsi” w miejscowości powstała „Mymońlandia”, czyli plac zabaw, który został oficjalnie oddany do użytkowania najmłodszym mieszkańcom Mymonia w czerwcu. Inwestycja została dofinansowana ze środków zewnętrznych, które pozyskano z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013. Plac zabaw znajduje się przy budynku Szkoły Podstawowej w Mymoniu. Został wyposażony w zestaw „Przedszkolak”, huśtawki, kiwaki, karuzele, słupki sprawnościowe oraz bezpieczną, gumową nawierzchnię. W ramach tego samego projektu zagospodarowano również plac przy skrzyżowaniu ulicy Osiedlowej z ulicą Olzą. W tym miejscu powstał teren rekreacyjny. Pojawiły się ławeczki, niewielkie ogródki kwiatowe oraz tablice informacyjne o Mymoniu i jego atrakcjach. Całkowity koszt projektu wyniósł ponad 200 tys. zł, z czego kwota uzyskanej dotacji wyniosła prawie 130 tys. zł.

DSC 0013 Kopiowanie Kopiowanie

Z kolei w 2014 roku, tuż przed setną rocznicą wybuchu I Wojny Światowej dzięki staraniom samorządu Gminy Besko, uzyskano wsparcie finansowe od Wojewody Podkarpackiego na renowację zlokalizowanego w mymońskim lesie cmentarza wojennego z okresu I Wojny Światowej. Na tym cmentarzu spoczywają żołnierze polegli na polach bitew w najbliższej okolicy Mymonia. W ramach zaplanowanych prac oczyszczono i uporządkowano teren cmentarza, wykonano ogrodzenie oraz zamontowano 160 betonowych krzyży. Dzięki uprzejmości Nadleśnictwa Rymanów urządzono również ścieżkę przez las wiodąca bezpośrednio do cmentarza. Prace zostały ukończone w lipcu 2014 roku.

Natomiast w najbliższym czasie samorząd we współpracy ze Stowarzyszeniem Miłośników Ziemi Beskiej zaplanował montaż na cmentarzu wojennym tablicy informacyjnej. Ponadto mieszkańcy Mymonia zadecydowali, iż w ramach funduszu sołeckiego na 2016 rok w sąsiedztwie Domu Strażaka zostanie wybudowana scena plenerowa, która z całą pewnością ułatwi organizację imprez realizowanych przez społeczność lokalną.

at

Najważniejsza jest radość życia – o Klubie Seniora w Besku FOTO i VIDEO

Category: Videorelacje
Utworzone: wtorek, 12, styczeń 2016 08:41

BESKO / "Zawsze się uśmiechaj do życia, przecież kiedyś musi się zrewanżować" - tak brzmi jeden z wpisów w Kronice Klubu Seniora w Besku. Uśmiechu członkom klubu nie brakuje. Seniorzy spędzając ze sobą czas, wypełniają go humorem i dobrymi pomysłami. Dla nich, którzy w większości są osobami samotnymi, co drugi czwartek jest dniem spotkania z przyjaciółmi.

DSC 0780-001 Kopiowanie Kopiowanie

 

 

W większości do Klubu przynależą kobiety, wśród nich jest jeden przysłowiowy „rodzynek” - Józef Skubel, miłośnik szachów, który uczestniczy w wielu turniejach szachowych. Od jesieni 2012 roku funkcję przewodniczącej klubu przejęła Maria Gac, która motywuje swoje koleżanki i kolegę do działania.

Klub Seniora w Besku powstał w 2012 roku. Jak twierdzi Kazimiera Ziemiańska, grupa powstawała przez kilka miesięcy. Na początku były to sporadyczne spotkania kilku seniorów, teraz panie w gronie około trzydziestu osób spotykają się dwa razy w miesiącu, właśnie w czwartki, a jeśli przygotowują się do występów lub wystaw to widują się częściej.

Pierwsze oficjalne spotkanie Klubu Seniora miało miejsce w październiku 2012 roku. Od tego momentu seniorki aktywnie uczestniczą w życiu społecznym i kulturalnym swojej miejscowości. Biorą udział w każdym wydarzeniu, czy to organizując Dzień Seniora, występując gościnnie w czasie Dożynek w Porębach, czy po prostu przygotowując ozdoby i ciasta na Bożonarodzeniowy Kiermasz. Oprócz tego seniorki organizują dla siebie różnego rodzaju wyjazdy. Do tej pory udało się im zobaczyć wspólnie Myczkowce, Iwonicz, Duklę, Liwocz koło Jasła i Rymanów Zdrój. W działalności Klubu zawierają się także zajęcia artystyczne. Panie poznały już tajniki wikliniarstwa, decoupage’u oraz hafciarstwa.

Dużo radości daje seniorkom również działalność kabaretu Ach te baby!

– Brałyśmy udział w organizacji Dnia Kobiet, Sobótki, Święta Pieroga, Majówki Ortograficznej, w której również uczestniczyłyśmy – wymienia Maria Gac. – Organizujemy wycieczki, ogniska, spacery. Do klubu należą także panie z Mymonia i często w lecie zdarza się, że wybieramy się na spacery Przełomem Wisłoka, a następnie spotykamy się u jednej z pań przy ognisku.

Klub Seniora to również masa wspomnień, przede wszystkim tych radosnych i nostalgicznych, a w szczególności drogocennych.

– Najmilej wspominam czytanie bajek dla dzieci. Wśród czytanych historii znalazła się bajka o piernikach toruńskich. My jako Klub Seniora upiekłyśmy takie pierniczki i podarowałyśmy dzieciom, aby własnoręcznie je udekorowały. Było przy tym dużo śmiechu i radości, bo jak to bywa z dziećmi, udekorowały lukrem nie tylko pierniki, ale również i własne buzie – wspomina Krystyna Rysz.

Seniorki przyznają, że mile wspominają wspólne spotkania. Maria Gac nadmienia, że w 2016 roku, seniorki będą chciały zorganizować dla siebie gimnastykę połączoną z tańcem. Pomoc obiecał Gminny Ośrodek Kultury w Besku. Wśród marzeń członkiń Klubu Seniora znajduje się również gimnastyka prowadzona na basenie oraz cykl spotkań kulinarnych, w czasie których panie mogłyby poznawać nowe przepisy i dowiadywać się jak odpowiednio odżywiać się w ich wieku.

- Czekamy na ten czwartek, bo po prostu jest to dla nas taka odskocznia od codzienności – wyznaje Anna Mermer. – Naprawdę nas tu ciągnie. Myślę, że dużo korzystamy z tego. Zwiedzamy, rozmawiamy, pośmiejemy się. Siedząc samemu w domu, to tak smutno. A te nasze wspólne spotkania to przede wszystkim dużo radości i śmiechu. Bardzo jesteśmy zadowolone.

- Kronikę mamy już trzy lata. Mamy dużo zdjęć, pamiątek z naszych wypadów, uczestnictwa w różnych imprezach. Zapraszamy każdego chętnego do zostania członkiem naszego Klubu Seniora, a w szczególności zapraszamy panów – zachęca Maria Gac. – Dobrą zabawę gwarantujemy – uśmiecha się.

Klub Seniora zrzesza tych mieszkańców gminy Besko, którzy swój wolny czas wolą spędzać w gronie przyjaciół, aniżeli samotnie w czterech ścianach swojego domu. Klub Seniora stanowi doskonały pretekst do zabicia nudy, aktywnego spędzania czasu, rozwijania swoich zainteresowań i spełniania marzeń, nawet tych małych. Klub Seniora to również możliwość oszukania mijającego czasu i zachowania upragnionej witalności. W końcu gdzie indziej, jak nie wśród seniorów cieszących się każdą przeżytą chwilą, możemy odnaleźć radość i zadowolenie z życia.

Anna Twardy

 

FOTO: TUTAJ

Ogień zniszczył, ludzie odbudowali

Category: Region
Utworzone: środa, 30, grudzień 2015 10:35

BESKO / Kilka tygodni temu Jan Krężel w pożarze stracił cały swój dobytek. Tylko ludzka życzliwość i solidarność sprawiły, że nie pogrążył się w rozpaczy. A gdy za odbudowę spalonego domu zabrała się strażacka brać, w której pan Jan służył przez wiele lat, stało się tylko kwestią czasu to, kiedy pan Krężel zyska swoje przysłowiowe cztery ściany.

pan Krężel wśród strażaków Kopiowanie Kopiowanie

Dzięki pomocy strażaków, mieszkańców Beska oraz ludzi pełnych dobrych chęci dom już stoi, a pan Jan miał możliwość zaprosić swoich strażackich druhów na wigilię. Jeszcze kilka tygodni temu, jak sam przyznaje, przeżywał załamanie psychiczne. Teraz powoli na jego twarzy znów gości ten dobrze znany wszystkim uśmiech, świadczący o tym, że życie może i jest brutalne, ale z pomocą innych można przetrwać najgorsze.

– Kilka dni po pożarze uporządkowaliśmy całe pogorzelisko – opowiada Jan Jaślar, prezes OSP Besko. – Później zawiązaliśmy Komitet Pomocy Pogorzelcowi, który stworzyli ludzie z naszego środowiska strażackiego. Na pierwszym spotkaniu opracowaliśmy plan działania polegający na zorganizowaniu zbiórki potrzebnych funduszy wraz z możliwościami dotarcia do mieszkańców i firm z prośbą o wsparcie i pomoc. Odzew okazał się niesamowity. To dzięki tym ludziom i przedsiębiorcom udało się odbudować dom w tak krótkim czasie. A wiadomo, że czas naglił. Zima bywa nieprzewidywalna.

pan Krężel w swoim domu Kopiowanie Kopiowanie

Jak stwierdza pan Jaślar, wiele osób pracowało bezinteresownie w zależności od czasu, możliwości i umiejętności. W pracach brali udział nie tylko strażacy, ale również mieszkańcy Beska i wolontariusze. Nie wszystko udało się zrobić bez odpłatności. Wiadomo, że niektóre prace budowlane wymagały nakładów finansowych. Jednak Komitetowi udało się tak rozplanować działania, że uzbieranych pieniędzy prawie na wszystko starczyło. Pozostały tylko prace kosmetyczne oraz ukończenie ogrzewania i wykończenie łazienki. Na wiosnę zostanie też dokończona elewacja oraz uporządkowany cały teren wokół domu. Teraz nie pozwalają na to warunki atmosferyczne.

– Gdy dowiedziałem się, że pan Janek został bez dachu nad głową, pierwsza moja myśl, to że muszę mu pomóc. Jeśli miałem tylko czas, pracowałem tutaj wraz z kolegami – mówi Filip Szczudlik, jeden ze strażaków i niedaleki sąsiad pana Krężela. – Wiele prac zostanie jeszcze wykonanych w najbliższych dniach.

Meble, piec, dywany i pozostałe wyposażenie domu pan Krężel otrzymał od mieszkańców i ludzi mu przychylnych. Pan Jan czuje też głęboką wdzięczność do swoich dwóch sąsiadek, pani Jolanty i Honoraty Kornasiewicz, które na kilka tygodni przygarnęły go do siebie i zaopiekowały się nim oraz do wszystkich strażaków, a w szczególności do prezesa Jana Jaślara, który czuwał nad całością.

– Z tego nieszczęścia, które spotkało Jaśka, narodziła się ta iskierka dobrego serca i działań, które pokazują, że my jako strażacy i mieszkańcy Beska, nie jesteśmy środowiskiem egoistycznym. Że jeżeli trzeba, potrafimy się zorganizować, potrafimy dogadać i przede wszystkim potrafimy zrobić coś naprawdę dobrego dla drugiej osoby – podsumowuje Jan Jaślar.

Anna Twardy

Każdy, kto pragnie pomóc i wykazać się inicjatywą może dokonać wpłaty na konto Komitetu Pomocy Pogorzelcowi:          

POGORZELEC  BESKO – JAN KRĘŻEL
38-524 Besko, ul. Kolejowa 60
        
 Podkarpacki Bank Spółdzielczy oddział w Zarszynie

nr  29 8642 1038 2004 3823 4459 0001
   
Wsparciem dla poszkodowanego mogą być również materiały budowlane kontakt  na  nr  tel.   663 573 661.

Pamiętają o bożonarodzeniowej tradycji FOTO i VIDEO

Category: Videorelacje
Utworzone: wtorek, 22, grudzień 2015 12:26

BESKO / Stało się już tradycją, że w Gminnym Ośrodku Kultury w Besku każdego roku organizowany jest Wieczór Wigilijny dla mieszkańców. Także i tym razem w niedzielne popołudnie w GOK-u spotkali się ze sobą wszyscy, którzy cenią sobie bożonarodzeniową tradycję i pragną połamać się opłatkiem oraz złożyć sobie nawzajem życzenia świąteczne.

DSC 4535 Kopiowanie Kopiowanie

 

 

 

 

Goście zgromadzili się przy wspólnym stole, aby spróbować tradycyjnych, dwunastu potraw przygotowanych przez członkinie Stowarzyszenia Kobiet Gminy Besko ,,Beskowianki”. Dodatkowo został zaprezentowany interesujący program artystyczny. Na uwagę zasłużył spektakl wyreżyserowany przez Jolantę Czaplińską-Kornasiewicz, która napisała do sztuki ,,Staropolski obrzęd wigilijny” również scenariusz.

– Przedstawienie bardzo mi się podobało – zapewnia Martyna Mermer, uczestniczka Wigilii – Gra aktorska okazała się być na wysokim poziomie. Nie dało się nie zauważyć dużego zaangażowania artystów. Mam nadzieję, że widzowie docenią poświęcenie organizatorów spektaklu.

– Próby rozpoczęły się jeszcze w listopadzie – opowiada Aneta Szałankiewicz, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Besku – Najbardziej wymagające okazało się skompletowanie potrzebnych rekwizytów. Pani Jola przygotował scenariusz, Adam Robel wybrał piosenki i pracował przy układach tanecznych. Również występująca na scenie formacja Big Band ćwiczyła już od kilku dobrych tygodni. Publiczność żywo reagowała na to, co dzieje się na scenie. Spotkaliśmy się również z bardzo miłymi i pozytywnymi komentarzami ze strony gości już po spektaklu.

W przygotowanie wieczoru oprócz GOK-u i Beskowianek zaangażował się również Klub Seniora, który zatańczył poloneza do kolędy "Bóg się rodzi" oraz grupa Roztańczeni 1 i Mażoretki ,,Sunshine” juniorki ze swoim programem wokalno-tanecznym. Nie zabrakło też Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Besku, która specjalnie dla gości zagrała najpiękniejsze polskie kolędy: Wśród nocnej ciszy, Pójdźmy wszyscy do stajenki, Gdy się Chrystus rodzi, Mizerna cicha, Zaśnij dziecino, i Chóru Adoramus. Na scenie zaprezentowali się również młodzi muzycy, którzy uczą się gry na instrumentach w niedawno utworzonym ognisku muzycznym. Do szopy hej pasterze na klarnecie wykonał Szymon Firlus, zaś Dominika Suwała wykonała na saksofonie kolędę Lulajże Jezuniu.

W Wigilii uczestniczyło ponad 200 osób.

Życzenia zgromadzonym złożył zarówno Wójt Gminy Mariusz Bałaban, jak i poseł na Sejm RP, Piotr Uruski, który również uczestniczył w Wigilii.

Anna Twardy

FOTORELACJA: TUTAJ

Sprawozdanie z XI sesji Rady Gminy Besko VIDEO

Category: Videorelacje
Utworzone: środa, 02, grudzień 2015 10:17

BESKO / W dniu 27 listopada 2015 roku odbyła się XI sesja Rady Gminy Besko. Do porządku obrad dołączono trzy punkty w sprawie podjęcia uchwał zatwierdzenia wzoru deklaracji na podatek od nieruchomości, podatek rolny i podatek leśny dla Agencji Nieruchomości Rolnej Oddział Terenowy w Rzeszowie. Jednak uchwała została podjęta w wolnych wnioskach i zapytaniach. Poniżej zamieszczamy sprawozdania Wójta oraz Wolne wnioski i zapytania.

DSC03580-001 Kopiowanie

VIDEORELACJA: TUTAJ

Pomóżmy pogorzelcowi

Category: Region
Utworzone: poniedziałek, 16, listopad 2015 15:19

12 listopada 2015r.

w Besku spłonął doszczętnie budynek mieszkalny  
                    
Każdy kto  pragnie pomóc poszykowanemu w pożarze    

może dokonać wpłaty na konto

 Komitetu Pomocy Pogorzelcowi  pn:          

POGORZELEC  BESKO – JAN KRĘŻEL
38-524 Besko, ul. Kolejowa 60
        
 Podkarpacki Bank Spółdzielczy oddział w Zarszynie

nr  29 8642 1038 2004 3823 4459 0001
   
Wsparciem dla poszkodowanego mogą być również materiały budowlane kontakt  na  nr  tel.   663573661.

Za okazaną pomoc i wsparcie  z góry dziękujemy
  Komitet Pomocy Pogorzelcowi

dscn8136

FOTO: TUTAJ

Urząd Gminy Besko

Uroczystości 11 listopada w Besku FOTO

Category: Fotorelacje
Utworzone: czwartek, 12, listopad 2015 11:55

BESKO / Wczoraj świętowaliśmy 97. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. W Besku uroczystości rozpoczęły się Mszą Św. Następnie mieszkańcy udali się na cmentarz parafialny, gdzie ks. wikary Paweł Dziob poświęcił kwaterę i tablicę upamiętniającą ofiary I wojny światowej, które poległy w Besku.

10569077 918673484889879 3034001929172337776 n Kopiowanie

Dodatkowo referat o zmarłych przygotowany przez Przemysława Gąskę, nauczyciela ZS w Besku, przeczytał Michał Schmidt, uczeń beskiego gimnazjum. Apel poległych wygłosił druh Andrzej Szałankiewicz. Kwiaty przed obeliskiem poświęconym ofiarom I i II wojny światowej złożyli: Wójt Gminy Besko i Przewodniczący Rady Gminy, przedstawiciele OSP Besko, dyrekcja i uczniowie Zespołu Szkół w Besku, przedstawiciele sołectwa Mymoń i Poręby oraz przedstawiciele PSL.

Uroczystości 11 listopada zakończyły się częścią artystyczną przygotowaną przez Orkiestrę Dętą OSP Besko oraz uczniów ZS Besko. Orkiestra pod kierunkiem kapelmistrza, Szymona Kielara wykonała wiązankę pieśni patriotycznych i legionowych przeplatanych recytacją wierszy przez Julię Wojtasik (,,Piąty sierpnia”), Natalię Kuźniak (,,Legiony”) oraz Oliwię Kijowską (,,Dzwony zaduszne”).

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji: TUTAJ

Gmina Besko dba o swoje drogi FOTO

Category: Region
Utworzone: piątek, 06, listopad 2015 13:07

GMINA BESKO / Zastrzeżeń co do stanu naszych polskich dróg można by znaleźć bardzo wiele. Ubytki i nierówności nawierzchni albo po prostu jej brak... Problemów jest wiele. Jak zwykle jednym z podstawowych są ograniczone fundusze. Aby zwiększyć swoje możliwości finansowe w zakresie remontów dróg każdy samorząd musi poszukiwać brakujących środków w zewnętrznych źródłach finansowania. Nie zawsze jest to proste. Jedną z gmin poszukujących dofinansowania swoich inwestycji drogowych jest Gmina Besko.

DSC 0659-001 Kopiowanie

Co roku Gmina Besko remontuje kilka kolejnych odcinków dróg, głównie wewnętrznych dróg dojazdowych. W tym roku samorząd odremontował pięć odcinków dróg o różnej długości. Koszty zrealizowanych robót wyniosły ponad 200 tysięcy zł. Najdłuższy odcinek wyremontowano w ramach rządowego programu pn. Narodowy Program Przebudowy Dróg Lokalnych - Etap II Bezpieczeństwo - Dostępność - Rozwój. Jest to droga boczna do ulicy Kolejowej, która jest fragmentem drogi powiatowej Haczów-Besko. Na odcinku 584 mb wykonano asfaltową jezdnię o szerokości 2,50 m oraz pobocza z kruszywa łamanego.

Przed przebudową droga posiadała częściowo utwardzoną nawierzchnię, jednak jej bardzo zły stan techniczny znacząco utrudniał możliwość przejazdu. Remont skutecznie wyeliminował ten problem.

Nie jest to jedyna droga w gminie Besko, która oczekiwała na remont.

– Co roku spływają do nas kolejne wnioski od mieszkańców. W dużej mierze są to drogi, które w ciągu roku przejmujemy od mieszkańców i które są w złym stanie technicznym. W większości przypadków wnioski zawierają prośby o wyasfaltowanie nawierzchni – mówi Wójt Gminy Besko, Mariusz Bałaban.

Beski samorząd stara się pamiętać o drogach rolniczych.

– Część prac prowadzimy na drogach rolniczych. Staramy się utrzymać je w stanie pozwalającym rolnikom na dojechanie do swoich pól. Co roku składamy wniosek o wsparcie remontu dróg rolniczych z Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych. Od wielu lat udaje się nam takie środki pozyskiwać. Przynajmniej jedna droga w roku jest wyremontowana w technologii wymaganej w ramach tego programu – dodaje Wójt. – Na następny rok mamy kolejne wnioski od mieszkańców i kolejne drogi, które oczekują wyasfaltowania. To czy będziemy remontować i w jakim zakresie zależy od budżetu, jaki uda nam się zaplanować na drogi na przyszły rok. Na pewno będziemy nadal poszukiwać możliwości dofinansowania naszych działań w ramach tzw. „Schetynówek”, czyli nieco zmienionego w zasadach i z nazwy programu Przebudowy dróg powiatowych i dróg gminnych, jak co roku złożymy również wniosek na remonty w ramach Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych. Jeśli pozyskamy dofinansowanie z pierwszego programu, wyremontujemy niedawno przejętą przez gminę drogę łączącą ulicę Leśną będącą fragmentem drogi powiatowej z kościołem filialnym w Mymoniu.

DSC 0654-001 Kopiowanie

at

Sprawozdanie z X sesji Rady Gminy Besko VIDEO

Category: Videorelacje
Utworzone: czwartek, 05, listopad 2015 08:45

BESKO / W trakcie ostatniej sesji Rady Gminy Besko radni podjęli szesnaście uchwał. Wszystkie zostały podjęte jednogłośnie z wyjątkiem dwóch z nich.

DSC 0001 Kopiowanie

Pierwsza uchwała dotyczyła opłaty targowej. Radny Wojciech Józefczyk zaproponował na posiedzeniu komisji, aby dzienną opłatę targową zwiększyć do 20 zł. Pozostali radni mieli jednak odmienne zdanie i wysokość opłaty nadal będzie wynosiła 10 zł. Druga uchwała, którą przegłosowano trzynastoma głosami, dotyczyła uchwalenia rocznego programu współpracy Gminy Besko z organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami prowadzącymi działalność pożytku publicznego w 2016 roku. Wójt zgłosił poprawkę do uchwały, zmniejszającą kwotę dofinansowania projektów tego rodzaju organizacji z 10 tysięcy do 5 tysięcy zł. Swoją decyzję uzasadnił tym, że w ostatnich dwóch latach kwota 10 tysięcy zł nie została całkowicie zadysponowana. Jednocześnie zapewnił, że jeśli pojawi się propozycja projektu, który wymagałby większego dofinansowania, środki na ten cel mogą zostać zwiększone. Porządek obrad został rozszerzony o jeden punkt - podjęcia uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia gminnego programu rewitalizacji gminy Besko. W trakcie sesji dyrektor Zespołu Szkół w Besku przedstawił informację o stanie realizacji zadań oświatowych w roku szkolnym 2014/2015.

Sprawozdanie Wójta z wykonania uchwał

Informacja Wójta z działalności za okres od ostatniej sesji

Wolne wnioski i zapytania

Mieszkańcy Beska dbają o żołnierskie mogiły i stare pomniki

Category: Region
Utworzone: środa, 21, październik 2015 12:07

Lata mijają nieubłaganie, a działający „ząb czasu” najłatwiej zauważyć, przechadzając się po cmentarnych alejkach, przy których pojawiają się kolejne groby osób, które kiedyś znaliśmy i szanowaliśmy. Czas upływa, a niektóre z mogił zostają zapomniane i niezauważane przez kolejne pokolenia. Mieszkańcy Gminy Besko starają się zachować pamięć nie tylko o „swoich”, ale również o tych walczących na ich ziemi w trakcie wielu zawieruch wojennych, które przetoczyły się przez ziemię beską.

DSC 1671 Kopiowanie Kopiowanie

W ostatnim czasie na beskim cmentarzu wykonano kwaterę i płytę upamiętniającą ofiary I Wojny Światowej. Kwatera wojenna ogrodzona żeliwnymi słupkami połączonymi łańcuchem stanęła w miejscu mogił poległych żołnierzy. Warto przypomnieć, że na parafialnym cmentarzu w Besku spoczywa od 320 do 350 poległych, którzy swoje życie stracili w czasie walk na terenie Beska i Mymonia w maju 1915 roku.

– Pomysł pojawił się przy okazji konferencji historycznej w Mymoniu prowadzonej przez przewodnika beskidzkiego i badacza historii cmentarzy wojennych Romana Frodymę, który opowiadał mieszkańcom gminy o cmentarzach wojennych na terenie dawnej Galicji - wyjaśnia Wójt Gminy Besko, Mariusz Bałaban. – Wtedy to narodziła się koncepcja, żeby miejsce spoczynku nieznanych żołnierzy na terenie naszej gminy w jakiś sposób upamiętnić. W 2014 roku odtworzono pierwotny układ mogił i odnowiono ogrodzenie cmentarza wojennego w Mymoniu. W bieżącym roku w porozumieniu z proboszczem naszej parafii, w miejscu pochówku żołnierzy wykonano kwaterę wraz z tablicą upamiętniającą wszystkich poległych żołnierzy w czasie I wojny światowej. Bardzo pomogła nam pani Wojewoda Podkarpacka, gdyż na ten cel otrzymaliśmy dofinansowanie w kwocie 15 tysięcy zł. Koszt całego przedsięwzięcia to ponad 20 tys. zł.

DSC 1669 Kopiowanie Kopiowanie

Uroczyste poświęcenie kwatery nastąpi 11 listopada 2015 roku. Uroczystość będzie okazją do uczczenia ofiar i pogłębienia wiedzy historycznej tego regionu.

Nie tylko samorząd dba o dawne mogiły i nagrobki, ale również mieszkańcy zrzeszeni w organizacjach pozarządowych. Przykładem są członkowie Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Beskiej oraz druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Besku. W ubiegłym roku dzięki staraniom Stowarzyszenia odrestaurowano pomnik rodziny Kłopotowskich.

– Decyzja o renowacji najstarszych nagrobków na naszym cmentarzu zapadła po ukazaniu się w jednym z numerów gazety ,,Nasze Besko” artykułu Marioli Białas o beskim cmentarzu. Wybór padł na pomnik właścicieli tutejszego dworu, Kłopotowskich – wspomina Wojciech Schmidt, Prezes Stowarzyszenia.

DSC 1652 Kopiowanie Kopiowanie

W 2013 roku Stowarzyszenie podjęło uchwałę o przystąpieniu do renowacji pomnika, zbiórki pieniędzy i poszukiwań wykonawcy. Mieszkańcy Beska z chęcią pomogli w odrestaurowaniu nagrobka. Dzięki ich ofiarności prace udało się ukończyć w 2014 roku. Renowacja kosztowała około 7 tysięcy złotych.

Pomnik Kłopotowskich to dopiero początek. Na tegorocznym zebraniu Stowarzyszenia jego członkowie podjęli decyzję o renowacjach kolejnych nagrobków.

– Zdecydowaliśmy, że w kolejności postaramy się odnowić nagrobek zwieńczony pięknym krzyżem z figurką Chrystusa oraz pomnik pierwszego kierownika szkoły polsko-ruskiej w Besku. Nasze Stowarzyszenie pragnie ocalić od zapomnienia miejsca i rzeczy związane z naszą historią, bo to naprawdę ucieka. Chcemy to, co zostało, uratować – mówi pan Schmidt.

DSC 1643 Kopiowanie Kopiowanie

DSC 1645 Kopiowanie Kopiowanie

W tym roku z inicjatywy członków Ochotniczej Straży Pożarnej w Besku został wyremontowany także nagrobek Bartłomieja Fidlera - działacza chłopskiego, posła do Rady Państwa, a także byłego Wójta Beska. Pomnik znajduje się po prawej stronie przy wejściu na cmentarz.

– Jest jeszcze sporo pomników, które wymagają renowacji. Część z nich są to pomniki wykonane z betonu, które z biegiem czasu ulegają zniszczeniu. Są również mogiły osób nie mających krewnych, którzy zadbaliby o ich nagrobki. A trzeba zauważyć, że ich pomniki są naprawdę godne uwagi. W miarę możliwości finansowych będziemy się starać o ich odnowienie – dodaje Damian Mermer, członek Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Beskiej.

Szacunkowy koszt renowacji dwóch kolejnych nagrobków wyniesie około 10 tysięcy złotych. Stowarzyszenie jest w trakcie pozyskiwania potrzebnych funduszy.

Anna Twardy

Zaplatając życie z wikliny - rozmowa z wikliniarzem-plecionkarzem Bernardem Borzęckim

Category: Region
Utworzone: poniedziałek, 21, wrzesień 2015 08:57

Jeśli ktoś wybierze się do Nowego Tomyśla na kolejny Międzynarodowy Festiwal Wikliny i Plecionkarstwa, będzie miał przyjemność ujrzenia cudownych wyrobów plecionkarskich z całego świata. Możliwe, że spotka również jednego z mieszkańców gminy Besko, Bernarda Borzęckiego, który uczestniczył w każdej edycji festiwalu. Pan Bernard jest utalentowanym artystą wikliniarzem oraz instruktorem rękodzieła artystycznego. W swoim dorobku artystycznym może pochwalić się tytułem mistrza w zawodzie koszykarza plecionkarza, który uzyskał w 2006 roku. Obecnie współpracuje z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Besku, gdzie prowadzi cotygodniowe warsztaty wikliniarskie, ceramiczne i malowanie ikon. Przez cały czas rozwija również swoją wiedzę i umiejętności. Studiuje sztuki wizualne na wydziale Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego oraz uczy się w Policealnym Zawodowym Studium Plastycznym w Tarnowie na eksternistycznym kierunku renowacja mebli i wyrobów snycerskich. Pan Bernard przez cały czas realizuje też swoje autorskie projekty, inspirując się tradycyjnym, polskim plecionkarstwem. Współpracuje z głównymi centrami tego rzemiosła - Rudnikiem nad Sanem oraz Nowym Tomyślem. Utrzymuje kontakty z zagranicznymi artystami, a także dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniami zarówno z młodymi, jak i starszymi adeptami rękodzieła artystycznego, którzy uczęszczają na warsztaty. Zapraszamy do lektury wywiadu z panem Bernardem.

ebesko.pl: Skąd zrodziła się pana pasja dotycząca plecionkarstwa i wikliniarstwa?

Bernard Borzęcki: Po raz pierwszy z plecionkarstwem oraz wikliniarstwem zetknąłem się w dzieciństwie. W końcu każdy z nas ma w domu jakieś kosze, makaty, tkaniny. Jako dziecko próbowałem w sposób bardziej intuicyjny niż fachowy zabaw z nitką i igłą, czy robienia węzłów. Mój pierwszy prawdziwy wyrób to była makrama zrobiona na zajęciach techniki w szkole podstawowej.

bernard

ebesko.pl: Gdzie nauczył się pan plecionkarstwa?

B.B.: Prawdziwa przygoda z plecionkarstwem rozpoczęła się szesnaście lat temu w Małopolskim Uniwersytecie Ludowym we Wzdowie, gdzie zapoznałem się z takimi rzemiosłami jak tkanina artystyczna, makrama, koronka czy wikliniarstwo. Pod wpływem mojego mentora Zdzisława Kwaska, który posiadał niesamowitą wiedzę i dar pedagogiczny, związałem swoją drogę artystyczną z wikliniarstwem oraz plecionkarstwem. Wiadomo, że na początku nie wszystko się udaje. Mój pierwszy koszyk nie wyglądał fantastycznie. Jednak moje ambicje zwyciężyły i poświęciłem każdą wolną chwilę na to, aby się uczyć i stawać coraz lepszym w swojej profesji.

ebesko.pl: Co można zrobić z wikliny i jakimi materiałami się pan posługuje?

B.B.: Najważniejszym narzędziem w plecionkarstwie są ręce rzemieślnika. Ze względu na to, że niestety nie posiadam maszyn do przetwarzania materiałów, zazwyczaj po prostu kupuję gotowe surowce, które możemy podzielić na naturalne i sztuczne lub rodzime i sprowadzane. Surowce naturalne to m.in.: wierzba plecionkarska, kije wiklinowe, rafia, trawa morska, kora, korzeń sosny i wiele innych. Z kolei materiały sztuczne, z których korzystam okazjonalnie, to stalowe druty, linki, opaski zaciskowe.

Zazwyczaj wykonuję designerskie kosze, np. z okazji dożynek - bardzo wzorzyste, kosze na korzeniach, każda sztuka jest osobna, rzadko kiedy robię komplety. Robię cykle, ale teraz tymczasowo poświęciłem cały swój czas na studiowanie. Obecnie zajmuję się tylko płatnymi zleceniami. Dla samego siebie nie mam czasu. Zleceń jest dużo w okresie wiosennym. Głównie od stałych klientów, którzy życzą sobie paterę lub kosz.

ebesko.pl: Jakie techniki występują w plecionkarstwie?

B.B.: Przykładowe techniki to: splot płócienny najprostszy (krzyżowy), sploty wiążące (mocujące), wężykowe - tworzące takie jak skośne czy kostkowy.

bernard2

ebesko.pl: Jak wygląda pana proces twórczy?

B.B.: W trakcie wyplatania mam ogólną koncepcję, no i na bieżąco analizuję wartości formalne pracy. Sprawdzam czy to kolorystycznie gra, czy proporcje są dobre, zastanawiam się jakich użyć materiałów. Konkursowe projekty zaczynają się od idei, np. „wiklina jako medium sztuki współczesnej”. Wychodzi się więc od tematu.

Warsztat rozwinąłem bardzo dobrze. Pragnę zaznaczyć, że nie robię wyrobów sztampowych, takich jakie są w sklepach. Zajmuję się twórczym wzornictwem, poszukiwaniem własnych pomysłów i realizacji artystycznych. Jest to rzetelna warsztatowa praca.

Jeśli chodzi o moje wykonania, to wygląda to tak, że zależy wszystko od tego, czy chodzi o zlecenie, czy o plener, czy na przykład o konkurs, czy temat i forma są narzucone, czy nie.

ebesko.pl: Ile trwa tworzenie wyrobu z wikliny?

B.B.: Stworzenie dzieła z wikliny jest czasochłonne. Zależy od dobrze rozwiniętego warsztatu i od tego, co chce się zrobić, jakimi technikami, jakimi posłużyć się pomocami. Konkursy ogólnopolskie przewidują 6-8 godzin na stworzenie danego wyrobu. Na festiwalu światowym limit wynosi 16 godzin. To naprawdę jest niewiele. Własne realizacje robię kilka dni lub nawet kilka tygodni, przy dużych instalacjach. Rosnące rzeźby ogrodowe to często wieloletnia praca.

bernard3

ebesko.pl: Co sprawiło, że uczestniczył pan w III Światowym Festiwalu Wikliny i Plecionkarstwa w Nowym Tomyślu?

B.B.: Do Nowego Tomyśla przez dziesięć lat jeździłem na plenery. Współpracowałem tam z wieloma artystami. Od wielu lat współpracuję z poznańskim artystą Jędrzejem Stępakiem. Wspólnie tworzymy.

Wszystko zaczęło się z powodu plenerów, z których zrezygnowałem na rzecz rodziny. Wtedy zacząłem jeździć na konkursy ogólnopolskie. Gdy pojawił się cykliczny międzynarodowy festiwal wikliny, również postanowiłem spróbować swoich sił w tych zmaganiach.

ebesko.pl: Nie po raz pierwszy uczestniczył pan w festiwalu. W jakich kategoriach pan startował do tej pory?

B.B.: Uczestniczyłem we wszystkich trzech dotychczasowych edycjach. Za pierwszym razem wziąłem udział w konkursie wyplatania koszy. Tak samo było na drugim festiwalu. Dopiero na tegorocznym, trzecim zdecydowałem się spróbować sił w konkurencji forma artystyczna. Konkurencja jest naprawdę duża i wygrana wcale nie jest łatwa do zdobycia. W tym roku konkurowało między sobą około dwustu uczestników z całego świata.

ebesko.pl: Jak wygląda taki festiwal?

B.B.: Dla mnie jest to nieoceniona kopalnia wiedzy. W czasie trwania festiwalu mogę nauczyć się wielu nowych rzeczy. Znajdują się tam stoiska handlowe, kiermaszowe, gdzie można kupić cokolwiek. Jest też blok wystawienniczy. W tym roku przyjechali do Nowego Tomyśla reprezentanci około sześćdziesięciu krajów. Niektóre prace zostały przysłane do osobnej kategorii konkursowej prac nadesłanych. Na festiwalu można było zobaczyć wyroby m.in.: z Japonii, Tajwanu, Australii, Chin, Ameryki, Chile, Algierii, Sierra Leone, Senegalu, Czech, Węgier, Francji, czy Niemiec.

stoisko4

ebesko.pl: Jakie są pana inne zainteresowania oprócz wikliniarstwa i plecionkarstwa?

B.B.: W miarę możliwości staram się poznawać inne dziedziny sztuki, tj. rzeźbę, malarstwo tablicowe, ceramikę, modelowanie w glinie i inne. Oczywiście te rzemiosła są bardzo pasjonujące, ale staram się skupiać przede wszystkim na plecionkarstwie i wikliniarstwie. Jednakże muszę zaznaczyć, że poznawanie innych rzemiosł poszerza horyzonty, rozwija wyobraźnię i myślenie przestrzenne.

ebesko.pl: Pana niezrealizowane marzenia to...

B.B.: Moje marzenia cały czas się realizują. Są to w większej mierze założenia. Głównym moim marzeniem i zarazem założeniem, które chcę realizować, jest szczęśliwe życie rodzinne i mój rozwój artystyczny.

ebesko.pl: Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę kolejnych sukcesów w swojej pracy artystycznej.

 

Rozmawiała: Anna Twardy

Foto: archiwum Bernarda Borzęckiego

bernard1

stoisko2

stoisko3

Gmina Besko - gmina pełna pomysłów

Category: Region
Utworzone: piątek, 04, wrzesień 2015 14:17

Bardzo istotnym zadaniem lokalnych organizacji pozarządowych i wspólnot jest budowanie wspólnego dobra. Aktywne w środowisku lokalnym organizacje zapobiegają stagnacji, która w prosty, choć powolny sposób prowadzi do marazmu i zapomnienia. Programy Unii Europejskiej, innych państw europejskich oraz wsparcie krajowe sprzyjają rozwojowi lokalnego społeczeństwa. Z proponowanych szans należy jednak umiejętnie korzystać. Liczą się nie tylko dobre pomysły i chęci, ale również ciężka praca, która daje upragnione owoce – i tak jest w gminie Besko.

G0021705

Gmina Besko składa się zaledwie z trzech sołectw: Besko, Mymoń i Besko-Poręby. Ich mieszkańcy tworzą niewielką, ale bardzo aktywną społeczność gminną. Istnieje tutaj wiele różnych stowarzyszeń i klubów, które prężnie działają na rzecz promocji swojej „Małej Ojczyzny”. W ciągu pięciu ostatnich lat, dzięki wzajemnej współpracy, zrealizowano w gminie około dwudziestu różnych projektów. Chcące współpracować organizacje są mocno wspierane przez lokalny samorząd kierowany przez pana Mariusza Bałabana, Wójta Gminy. Podejmowane inicjatywy przyczyniają się do wzrostu atrakcyjności tego obszaru oraz wzbogacają życie mieszkańców Beska i okolic.

Jako samorząd jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z organizacjami w Gminie Besko, które kierują do nas prośby o pomoc w realizacji swoich zamierzeń - zapewnia Wójt Gminy Besko, pan Mariusz Bałaban - Owoce naszej współpracy to kilkadziesiąt zrealizowanych projektów. Staramy się utrzymywać relacje ze stowarzyszeniami, klubami na jak najlepszym poziomie. Wspieramy nasze organizacje w znajdowaniu nowych pomysłów oraz wskazujemy na źródła, z których mogą pozyskiwać środki. Pomagamy również przy tworzeniu wniosków oraz przy realizacji i rozliczaniu przedsięwzięć.

Bo o zabytki należy dbać

W ciągu ostatnich czterech lat Parafia Rzymskokatolicka w Besku przeprowadziła niezbędne prace remontowo-konserwatorskie w zabytkowym kościele drewnianym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Besku. Środki na ten cel pozyskano od Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz w ramach PROW na lata 2007-2013 działanie 413 "Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju". W 2013 roku rozpoczęto remont zabytkowego kościoła. Wykonano podstemplowanie zagrożonych ścian oraz drenaż i osuszanie fundamentów wokół świątyni. Wymieniono również podwaliny i elementy w ścianach nośnych, a dach pokryto gontem. W kolejnym roku przeprowadzono roboty zabezpieczające, rozbiórkowe, ciesielskie, pokrywcze, impregnacyjne, izolacyjne, kamieniarskie oraz malarskie. Z kolei w 2014 roku otrzymano środki na montaż systemu antywłamaniowego z elementami sygnalizacji przeciwpożarowej. Całkowity koszt powyższych prac wyniósł około 320 tys. zł. Na uzyskane dofinansowanie złożyły się środki: 80 tys. zł z gminy Besko, 25 tys. zł od Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz ponad 190 tys. zł. w ramach działania 413 "Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju" dla operacji w ramach działania "Odnowa i rozwój wsi" objętego PROW na lata 2007-2013.

DSCN0277

W 2011 roku obok zabytkowego kościoła powstał parking o powierzchni 1 632 m2. Fundusze na ten cel pozyskano w ramach działania 413„Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju” dla operacji, które odpowiadają warunkom przyznania pomocy w ramach działania „Odnowa i rozwój wsi” objętego PROW na lata 2007-2013. Koszt tej inwestycji wyniósł około 140 tys. zł, z czego refundacja wyniosła 100 tys. zł.

W głąb beskiej ziemi

Projekt pod nazwą "Przełom Wisłoka - jego geneza, skały i skamieniałości jako dokumenty dziejów ziemi Beskiej" zrealizowało w 2014 roku Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Beskiej.

W ramach opracowanego programu członkowie stowarzyszenia oraz przedstawiciele samorządu i innych organizacji uczestniczyli w wycieczce do Muzeum Geologicznego w Krakowie. Tam pod opieką dra hab. prof. Andrzeja Soleckiego uczestnicy zapoznali się z eksponatami pochodzącymi z Przełomu Wisłoka. Wyjazd do Muzeum był jednym z pięciu przeprowadzonych warsztatów, dzięki którym mieszkańcy gminy Besko nabyli wiedzę na temat Jaru Wisłoka, jego genezy i geologii. Głównym zadaniem uczestników było wykonanie dokumentacji zdjęciowej cennych form geologicznych i skamieniałości występujących na obszarze Ziemi Beskiej. Powstały opisy najciekawszych zdjęć, które można obejrzeć na stałej ekspozycji w siedzibie Urzędu Gminy.

Celem projektu było promowanie naszej gminy i perełki naszej miejscowości, jaką jest Przełom Wisłoka. Projekt stał się również pewnym początkiem naszych starań o realizację kolejnych pomysłów - zapewnia pan Wojciech Schmidt, Prezes Stowarzyszenia - W przyszłości planujemy stworzyć album pod nazwą "Od źródeł do Przełomu Wisłoka", a także zrealizować projekty dotyczące Beska na starej fotografii oraz ocalić od zapomnienia rzeczy, które tworzyły panoramę gminy Besko, ale już nie istnieją. Mam tutaj na myśli choćby kopiec w pobliżu remizy OSP. Pomysłów na promocję naszej gminy jest naprawdę dużo.

Podsumowaniem tego nietypowego projektu geologicznego był folder promujący Ziemię Beską oraz Przełom Wisłoka jako atrakcji turystycznej i historycznej. W ramach projektu wykonano również tablicę informacyjną o Przełomie Wisłoka i jego ciekawostkach geologicznych. Jako podsumowanie projektu zorganizowano seminarium promocyjne połączone z wystawą fotografii. Spotkanie poprowadził pan Daniel Szałankiewicz, który w ciekawy sposób opowiedział uczestnikom o pierwotnym korycie Wisłoka i okolicznościach, które przyczyniły się do powstania jednego z najpiękniejszych przełomów rzecznych w Polsce. W drugiej części seminarium pan Damian Smoleń, członek stowarzyszenia i jeden z pomysłodawców projektu zaprezentował przygotowane w ramach realizowanego programu fotografie. Całkowity koszt projektu wyniósł około 20 tys. zł, z czego dofinansowanie stanowiło ponad 17 tys. zł.

Ze sportem za pan brat

Dzięki inicjatywie Ludowego Kluby Sportowego "Przełom Besko", miejscowość doczekała się własnej siłowni. W ramach projektu złożonego w ramach PROW 2007-2013, działanie 413 wyposażono w profesjonalny sprzęt siłownię. W ramach projektu wydano również folder informacyjny.

Siłownia funkcjonuje i cieszy się zainteresowaniem mieszkańców Beska - mówi pan Adam Białas, prezes LKS "Przełom Besko" - Codziennie jest odwiedzana przez co najmniej kilka osób. Ćwiczy głównie młodzież, a zwłaszcza dziewczyny, choć przekrój wiekowy jest naprawdę różny.

 DSC 2327

Drugim projektem realizowanym przez beski klub piłkarski było utworzenie i wyposażenie świetlicy, która stała się centrum promocji Beska jako miejsca atrakcyjnego turystycznie. Projekt powstał w ramach Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy. W świetlicy można zobaczyćwystawę mini zdjęć prezentujących 30 najciekawszych zakątków gminy, zachęcających do zwiedzania tych miejsc. LKS otrzymał dotację na wyposażenie świetlicy i dzięki temu zakupiono stoliki, krzesła, telewizor, kamerę i rzutnik. Ze świetlicy mogą korzystać nie tylko mieszkańcy miejscowości, ale również wycieczki i inne grupy turystów, dla których świetlica może być punktem wypadowym do dalszej wędrówki po Ziemi Beskiej.

Projekt podsumowało seminarium na temat "Razem dla zrównoważonej turystyki".

LKS "Przełom Besko" dba przede wszystkim o kulturę fizyczną mieszkańców gminy, zwłaszcza tych najmłodszych. W minionym roku 2014 w Besku zorganizowano Turniej piłki halowej - VI memoriał im. Jana Macki - jednego z najlepszych trenerów piłki nożnej w historii Beska, w którym wzięły udział drużyny młodzieżowe. Piłka nożna to nie jedyny sport, który zrzesza młodych beskich sportowców. Drugi memoriał, który odbył się w roku ubiegłym, poświęcono Józefowi Rybickiemu - twórcy sekcji szachowej w Besku. W turnieju szachowym uczestniczyli młodzi szachiści nie tylko z gminy Besko, ale również z innych gmin powiatu sanockiego, leskiego i bieszczadzkiego.

Beskowianki promują swoją gminę

O promocję swojej gminy troszczy się również Stowarzyszenie Kobiet Gminy Besko "Beskowianki". W 2012 roku stowarzyszenie rozpoczęło realizację projektu "Rozwój turystyki w Gminie Besko". Głównym założeniem projektu była budowa totemu informacyjnego z tablicami kierunkowymi, które łączyły w sobie funkcję znaku informacyjnego i kierunkowego. Totem usytuowano na parkingu w centrum Beska w bezpośrednim sąsiedztwie drogi krajowej Krosno-Medyka. Dodatkowo na terenie gminy umieszczono osiem drogowskazów, które ułatwiają dotarcie do miejsc o wyjątkowych walorach przyrodniczych i historycznych.

DSCN3107

Kolejne projekty „Beskowianek” dotyczyły również tematyki turystyczno-przyrodniczej. Realizowane były przy wsparciu Fundacji Karpackiej - Polska. Pierwszy z nich nosił tytuł "Beska Kraina - album promocyjny o Gminie Besko" i polegał na wydaniu książki z przepięknymi fotografiami najważniejszych obiektów, miejsc związanych z historią, przyrodą i turystyką oraz komentarzem w językach polskim i angielskim. Z kolei głównym założeniem drugiego projektu było stworzenie wirtualnego spaceru po Gminie Besko. Projekt został zrealizowany w 2014 roku i od tej pory można wędrować po Besku, Mymoniu i Besku-Porębach bez wychodzenia z domu. Wirtualny spacer zawiera fotografie wszystkich trzech sołectw z lotu ptaka, 37 panoram sferycznych z ziemi oraz trzy panoramy ze szczytów górskich. Projekt przewidział również stworzenie gry edukacyjnej, przeznaczonej dla wszystkich grup wiekowych.

Wszystkie projekty zrealizowane do tej pory przez nasze Stowarzyszenie, były robione z myślą o Besku i jego mieszkańcach. - opowiada pani Kazimiera Szul, Prezes Stowarzyszenia - Spotkałyśmy się z wieloma pozytywnymi opiniami na temat przygotowanych przez nas albumów, spaceru oraz totemu. Pomysły na kolejne projekty dotyczące promocji naszej gminy są różne, ale na ich realizację potrzeba czasu.

"Wspólnota" dba o dziedzictwo historyczne gminy

 Ważną kwestią dla każdej społeczności jest jej historia, gdyż to właśnie ona określa jej współczesny kształt, rozwój i potencjał. Do zakończenia II wojny światowej na obszarze gminy obok siebie żyli katolicy oraz grekokatolicy. Unici zostali wkrótce po 1945 roku wysiedleni. O ich obecności na tych terenach świadczyła m.in. piękna drewniana cerkiew, którą niestety w latach 50. ubiegłego wieku, decyzją komunistycznych władz, rozebrano. Dzisiaj o historyczne miejsce, na którym pozostało jedynie „cerkwisko” oraz kilkadziesiąt unickich nagrobków postanowiło zadbać Stowarzyszenie Promocji Kultury "Wspólnota". Dzięki staraniom członków organizacji wykonano ścieżkę spacerową o długości 150 m, która prowadzi na wzgórze i przebiega obok cerkwiska oraz cmentarza greckokatolickiego. U jej zwieńczenia znajduje się punkt widokowy. Koszt budowy ścieżki wyniósł ponad 36 tys. zł, z czego z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 udało się pozyskać około 25 tys. zł. Warto zaznaczyć, że kilka lat temu Stowarzyszenie zorganizowało dla mieszkańców gminy dwa koncerty. Wystąpili wtedy Arka Noego oraz Maleo Reggae Rockers.

Pracowici strażacy

W ciągu pięciu ostatnich lat Ochotnicza Straż Pożarna z Beska zrealizowała aż pięć projektów. Dotyczyły one remontu Remizy, budowy parkingu, wyposażenia orkiestry oraz treningów mażoretek.

W 2010 roku zorganizowano warsztaty muzyczne dla Orkiestry Dętej oraz zakupiono nuty. Rok później wybudowano mały parking z obiektami małej architektury użytkowej w pobliżu ścieżki spacerowej na "Cerkwisko". Projekt kosztował około 36 tys. zł. Z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich uzyskano dofinansowanie w wysokości prawie 25 tys. zł. Kolejny projekt rozpoczęto dwa lata później. Dzięki wsparciu finansowemu OSP Besko zabezpieczyła w Izbie Pamięci wartościowe zbiory starych fotografii, odznaczeń, dyplomów, pucharów i innych pamiątek. Świetlicę wyposażono w sprzęt nagłaśniający oraz „wygłuszono” jej ściany w celu poprawienia walorów akustycznych sali, w której Orkiestra OSP Besko odbywa próby. W 2014 roku dokonano termomodernizacji oraz wyremontowano i unowocześniono pomieszczenia Remizy. Dzisiaj odbywają się tutaj różnego rodzaju imprezy i spotkania mieszkańców Beska.

DSCN9084

Również Mażoretki działające przy Orkiestrze OSP Besko miały swój własny projekt, dzięki któremu mogły rozwijać swoje zdolności taneczne, ćwiczyć i tworzyć nowe układy. W ramach realizacji tego zadania zorganizowano warsztaty choreograficzne taneczno-marszowe. Dziewczęta w czasie zajęć uczyły się i doskonaliły marsz mażoretkowy, figury taneczne, pracę z pałeczką mażoretkową i układy choreograficzne. W ramach realizacji celów projektu zakupiono stroje oraz rekwizyty. Warsztaty i cały projekt podsumowała impreza plenerowa "Wakacje z mażoretkami", w czasie której publiczność mogła podziwiać występy zespołów mażoretek z naszego regionu.

IMG 1699 Oryginalna rozdzielczość

Jak widać na powyższych przykładach, dbałość o estetykę otoczenia, o zabytki i walory przyrodnicze przynosi wymierne efekty, a praca mieszkańców i władz samorządowych jest warta docenienia.

To nie koniec przygody z projektami - deklarują członkowie organizacji pozarządowych i władze samorządowe - Zawsze przecież pozostaje coś do stworzenia, ulepszenia, naprawy, a z każdym zrealizowanym pomysłem nasza gmina pięknieje i staje się coraz bardziej urokliwym zakątkiem na Podkarpaciu. Warto się u nas zatrzymać. Choćby na chwilę…

 

Anna Twardy

foto: Urząd Gminy w Besku

Poszukiwanie skarbu, teatr i zabawy ruchowe – tak bawiły się dzieci na warsztatach wakacyjnych w GOK-u w Besku FOTO

Category: Region
Utworzone: piątek, 24, lipiec 2015 13:28

BESKO / W dniach od 20 do 23 lipca 2015 roku w Gminnym Ośrodku Kultury w Besku odbyły się zajęcia wakacyjne dla dzieci. Warsztaty poprowadziła działająca przy GOK-u Grupa Wolontaryjna K.M.P. Czas spędzony na tych zajęciach był dla najmłodszych okazją do świetnej zabawy oraz wzajemnej integracji.

11745457 869144173176144 5937005477622235874 n

Zakończone wczoraj zajęcia wakacyjne w Besku to nie pierwsze tego typu warsztaty, które zostały zorganizowane w Gminnym Ośrodku Kultury w Besku, ale z pewnością jedne z najliczniejszych pod względem uczestników. Zajęcia odbywały się w godzinach od 9.30 do 12.30 i brały w nich udział dzieci w przedziale wiekowym od 4 do 14 lat. Łącznie na zajęcia uczęszczało około 35 dzieci. Dodatkowo w środę swoje wakacyjne zajęcia w GOK-u miały również przedszkolaki z Przedszkola Sióstr Felicjanek w grupie około 25 osób.

Wakacyjne zajęcia poprowadzili młodzi wolontariusze, głównie gimnazjaliści z trzeciej klasy oraz licealiści, którzy zaplanowali dla dzieci masę atrakcji. Najmłodsi mogli uczestniczyć w zabawach ruchowych z chustą integracyjną, grach terenowych, np. poszukiwacze skarbów oraz zajęciach integracyjnych, które miały ich zachęcić do wzajemnej współpracy i integracji ze sobą. Dzieci wraz z opiekunami przygotowały teatrzyk kukiełek wykonanych z papieru, malowały obrazki, układały puzzle oraz czytały bajki. Zajęcia odbywały się w salach budynku GOK-u oraz w parku.

Jak powiedziała dyrektor GOK-u, pani Aneta Szałankiewicz, możliwe, że w sierpniu odbędzie się druga edycja zajęć, jeśli tylko zbierze się grupa wolontariuszy i oczywiście jeśli nie zabraknie dzieci, chętnych do uczestnictwa w nich. Widząc popularność minionych warsztatów, na brak zainteresowania ze strony najmłodszych oraz ich rodziców raczej organizatorom nie grozi.

at

FOTO: GOK w Besku

FOTORELACJA: Tu

Pogoda Sanok z serwisu

1

Promowane firmy

 

Nasz Sanok

herbSanok –to miasto położone w południowo-wschodniej części województwa Podkarpackiego, u zbiegu dróg wiodących z Przemyśla, Rzeszowa i Krosna w głąb Bieszczadów.... więcej

punktMapa Sanoka
punktHistoria Sanoka
punktWYDARZENIA
punktUrząd Miasta i Gminy
punktStarostwo powiatowe
punktStraż Miejska
punktPolicja
punktPaństwowa Straż Pożarna
punktUrzędy Pocztowe
punktSzkoły
punktPrzedszkola i żłobki
punktSzpitale
punktStowarzyszenia
punktKościoły

Informator

ikonka_5Zbiór przydatnych informacji, które pomogą w życiu codziennym.

Przydatne informacje:

punktUrzędy
punktBanki
punktBankomaty
punktTaxi
punktKino
punktDyskoteki
punktApteki
punktRozkład jazdy

punktRestauracje
punktCzynne po 22
punktPizza na telefon
punktJedzenie na telefon
punktKwiaciarnie
punktNoclegi
punktFirmy
punktOgłoszenia

Ciekawe miejsca

ikonka_6Sanok to miasto położone w południowo-wschodniej części województwa Podkarpackiego, u zbiegu dróg.... więcej

punktCiekawe miejsca
punktWarto zobaczyć

punktZabytki Sanoka
punktMuzea Sanoka

Komunikacja

ikonka_7Sanok to miasto położone w południowo-wschodniej części województwa Podkarpackiego, u zbiegu dróg.... więcej

punktMKS Sanok
punktPKP Sanok

punktPKS Sanok
punktPrywatni


Ostatnie komentarze