maciek1

 

Błąd
  • Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów ciarkotychy11032015 oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

  • Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów ciarkotychy10032015 oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

2
 
 

Partnerzy

podkarpacie

zarszyn

besko

 ebukowsko-jpg

ekomancza-jpg

izagorz-jpg

etyrawa-jpg

lesko

ustrzyki

brzozow

wbieszczadach.net

wsanok

Zostań fotoreporterem

Zostań fotoreporterem sanokonline.pl

Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz zdjęcia, nakręciłeś film bądź napisałeś ciekawy artykuł i chcesz go opublikować? Bądź pierwszy i napisz do nas!

Kontakt z redakcją:

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Tel. 502 920 384
Tel. 782 795 602
 


 

129 items tagged "Ciarko PBS Bank KH Sanok"

Wyników 1 - 20 z 129

STS S.A. oficjalnie powołana! Zawodnicy na urlopach

Category: Hokej
Utworzone: czwartek, 16, lipiec 2015 14:33

SANOK / Wczoraj podpisano akt notarialny o powołaniu nowej spółki akcyjnej: Sanockie Towarzystwo Sportowe S.A. z siedzibą w Sanoku. Udziałowcami Spółki zostali Podkarpacki Bank Spółdzielczy oraz Ciarko Sp. z o.o. s.k. Do grona udziałowców zostało zaproszone również Miasto Sanok. 

aidadefault1

Wspólnicy złożą dzisiaj stosowne pismo w Urzędzie Miasta Sanok z ustosunkowaniem się do wejścia miasta do nowej spółki. Najprawdopodobniej ta decyzja będzie miała znaczenie w jakiej formie sanocki klub przystąpi do rozgrywek.
 
Na chwilę obecną nie został powołany zarząd spółki. W najbliższych dniach głównym zadaniem będzie podpisanie kontraktów z wychowankami klubu oraz obecnym sztabem szkoleniowym. Jest również zielone światło w celu pozyskania zawodników spoza Sanoka. W kuluarach mówi się o szerokim gronie młodych zawodników z Ameryki Północnej z polskim pochodzeniem. 
 
Jest również kilku kandydatów na pozycję bramkarza. Nikt nie ukrywa, że od kilku tygodni klub jest w kontakcie z braćmi Kowalówkami, ale z uwagi na kwestie formalno-prawne ciężko było o konkrety. Jak będzie wyglądał ostatecznie sztab szkoleniowy drużyny oraz jej skład? Tego dowiemy się w najbliższych tygodniach. Czasu pozostało niewiele. 
 
Tymczasem po pięciu tygodniach treningów na sucho w piątek sanoccy hokeiści udali się na trzytygodniowe urlopy. Pod okiem Tomasza Demkowicza i Marcina Ćwikły 13 zawodników na treningach wylewało siódme poty.
 
 Przepracowaliśmy solidnie ten okres, na tyle ile mogliśmy, niektórzy zawodnicy zaczynali od zera budować swoją formę – zaznaczył Marcin Ćwikła. – Część zawodników, która nie wyjechała jeszcze na urlopy, postanowiła dodatkowo potrenować z trenerem personalnym. Mam nadzieje, że na lód wyjdziemy już na początku sierpnia. Na razie nic konkretnego nie wiemy. Jak będzie wyglądała drużyna? Czekamy na decyzję zarządu.
 

Sanoczanie mają obecnie zaplanowanych sześć meczów towarzyskich. Po dwa razy zagrają z HC 46 Bardejów (18 sierpnia w Sanoku, 1 września na wyjeździe), z HK Duklą Michalovce (25 na wyjeździe, 28 na własnej tafli) i z Miskolci JJSE (21 sierpnia na Węgrzech i 4 września u siebie). Terminy meczów z „Niedźwiedziami Polarnymi” z Miszkolca nie są jeszcze ostateczne, szczególnie że mecz w Sanoku może kolidować z początkiem rozgrywek.

 

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Rozmowy z sanockimi zawodnikami

Category: Hokej
Utworzone: poniedziałek, 25, maj 2015 17:08

SANOK / Dzisiaj zarząd spółki podjął rozmowy z wychowankami sanockiego klubu w celu ustalenia szczegółów kontraktów na kolejny sezon ligowy. Najprawdopodobniej już 1 czerwca zawodnicy zameldują się na pierwszym oficjalnym treningu. Szeregi pierwszej drużyny zasili także kilku juniorów, którzy w niedawno zakończonym sezonie sięgnęli po złoty medal Mistrzostw Polski. Kilku zawodników otrzymało oficjalne oferty z innych klubów, ale pomimo tego wciąż wyrażają zainteresowanie dalsza grą w Sanoku.

aidadefault1

- Oczywiście, nie ma jeszcze ostatecznej decyzji co do startu pierwszej drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale już dzisiaj trzeba wstępnie zaplanować budżet na następny sezon i porozmawiać z zawodnikami o ich oczekiwaniach finansowych - mówią Maciej Bilański i Bartłomiej Klimkowski, wiceprezesi Ciarko PBS Bank KH Sanok.

W najbliższych dniach zarząd spółki, jak również rada nadzorcza odbędzie szereg spotkań z potencjalnymi sponsorami. Następnie zostanie podjęta ostateczna decyzja co do gry pierwszej drużyny w ekstralidze.

Miejmy nadzieję, że decyzja będzie pozytywna, tym bardziej, że od przyszłego roku Miasto Sanok zapowiedziało wsparcie finansowe klubu.

- Marzy mi się, aby przyszłość Klubu była stabilniejsza, my co roku bez względu na wynik sportowy, stajemy przed dylematem co dalej z sanockim hokejem? Wierzę, że wszystko się jakoś poukłada, dwa lata temu również pisano czarne scenariusza, a ostatecznie nasz klub zdobył Mistrzostwo Polski - mówi Robert, wierny fan sanockiego hokeja.

 

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Komunikat Ciarko PBS Bank KH Sanok Sp. z o.o.

Category: Hokej
Utworzone: poniedziałek, 18, maj 2015 11:59

SANOK / Ciarko PBS Bank KH Sanok Sp. z o.o., informuje, że w trakcie spotkania Rady Nadzorczej oraz Zarządu Spółki w dniu 14 maja 2015 roku, z udziałem Wiceburmistrza Miasta Sanoka, podjęto decyzję o zawiązaniu nowej spółki akcyjnej, zgodnie z wymogami formalno-prawnymi Polskiego Związku Hokeja na Lodzie.

aidadefault1


Objęcie akcji w spółce zostanie zaproponowane dotychczasowym wspólnikom i sponsorom, którzy finansowali działalność klubu. Najprawdopodobniej w nazwie nowo powołanej Spółki pojawi się człon STS, czyli „Sanockie Towarzystwo Sportowe”, które niewątpliwie jest bliższe sercu wielu sanockim kibicom. W następstwie tych działań powołany zostanie Prezes Zarządu, jednak na obecną chwilę nie chcielibyśmy ogłaszać nazwiska kandydata. 

O tym jak mógłby wyglądać skład seniorskiej drużyny na kolejny sezon ligowy i czy Sanok będzie w ogóle posiadał ekstraligową drużynę zadecyduje kilka najbliższych dni. Wtedy też zostanie również ostatecznie ustalona wysokość budżetu na kolejny sezon ligowy. Z całą pewnością nowy podmiot będzie posiadał środki na utrzymanie sekcji dziecięcych i młodzieżowych, w tym na zatrudnienie trenerów na warunkach, które będą dawały szanse na rozwój tej dyscypliny. 

 

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Co z hokejem w Sanoku?

Category: Hokej
Utworzone: poniedziałek, 18, maj 2015 11:57

SANOK / W najbliższych dniach powinna rozstrzygnąć się kwestia dalszego funkcjonowania klubu Ciarko PBS Bank KH Sanok.

 aidadefault1

Pod uwagę brane są dwa rozwiązania, pierwszy wariant przewiduje funkcjonowanie tylko i wyłącznie grup młodzieżowych z szacowaną kwotą pół miliona złotych na sezon. Drugi wariant zakłada dodatkowo udział pierwszej drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej. Skład drużyny byłby wtedy oparty w siedemdziesięciu procentach na wychowankach. Niewykluczone również, że klub przekształci się w Spółkę Akcyjną i powróci do nazwy STS.
 
W Sanoku wszyscy wierzą, że będzie ekstraligowa drużyna seniorska, jednak wielu kibiców zadaje sobie pytanie jak będzie wyglądał skład drużyny na nowy sezon.
 
Wiadomo już, że w sanockim klubie nie zagrają Rafał Dutka i Petr Šinágl którzy podpisali umowy w Comarch Cracovii. Blisko podpisania umowy w Nowym Targu jest Krzysztof Zapała. Klub na pewno nie przedłuży umowy z Krisem Hoggiem, Bryanem Pittonem i z Martinem Richterem. Nowych klubów szukają też Mike Danton, Jordan Pietrus czy Martin Vozdecký. Po zmniejszeniu budżetu wątpliwe, by klub było na nich stać.
 
HOKEJ.NET: - Kto zatem będzie stanowił o sile zespołu? 
 
Maciej Bilański, Bartłomiej Klimkowski, wiceprezesi Ciarko PBS Bank KH Sanok: - Nie ma co ukrywać, że potrzebujemy dobrego bramkarza, co najmniej czterech obrońców oraz myślimy również o solidnym ataku. 
 
Jakiego formatu będą to zawodnicy? 
 
- Wszystko będzie zależeć od finansów. Bez względu na decyzję sponsorów, musimy być również przygotowani na ten bardziej optymistyczny wariant. Poza wychowankami klub nie zamyka drogi do rozmów z Michaelem Cichym i Mattem Williamsem. Są również konkretne nazwiska bramkarzy zza oceanu z polskim pochodzeniem. 
 
Kto będzie trenerem? 
 
- Priorytetem dla nas jest to, aby już w czerwcu oddać zespół w ręce nowego szkoleniowca i wraz z nim uzupełnić skład. Czy to będzie ktoś z sanoczan, zobaczymy.
 
A kto będzie prezesem klubu?
 
- Jest jeden poważny kandydat. Niemniej najważniejsza jest w tej chwili decyzja sponsorów dotycząca pierwszej drużyny.
 
A jak wygląda sytuacja finansowa klubu? Mówi się, że zawodnicy nie otrzymali ostatniej pensji.
 
Nie będziemy ukrywać, że rozważaliśmy wypłatę ostatnich wynagrodzeń jedynie w pewnej części, zasięgnęliśmy nawet opinii w tej sprawie w kancelarii prawnej, ostatecznie wspólną decyzją odpuściliśmy temat, chociaż w spotkaniach o brązowy medal wizerunek klubu został poważnie nadszarpnięty.
 
W ciągu najbliższych kilku no może kilkunastu dni powinniśmy zamknąć sezon, uregulować wszelkie bieżące zobowiązania. Wszystko powinno się zbilansować.
 
Czy klub poszukuje nowych sponsorów, którzy mogliby podreperować budżet sanockiego klubu?
 
- W ostatnich tygodniach do grona sponsorów dołączyło Tyskie, mamy również umówione spotkanie z poważnym sponsorem, ale na obecnie nie chcielibyśmy zdradzać o jaką firmę chodzi.
 
A co z zadłużeniami zaciągniętymi przez poprzednie szefostwo klubu?
 
- W tej kwestii nie chcielibyśmy się wypowiadać. Nie ma co ukrywać, że w trakcie ostatnich dwóch sezonów na bieżąco staraliśmy się obsługiwać stare zobowiązania.
 
Czego dotyczyła ostatnia sprawa sądowa, wygrana przez byłego pracownika klubu Krzysztofa Czecha?
 
- Chodziło o wypłatę za sześciomiesięczny okres wypowiedzenia (ok. 15 000 zł – przyp. red.), który był zawarty w kontrakcie menedżerskim spisanym pomiędzy pracownikiem klubu w osobie Krzysztofa Czecha a byłym prezesem sanockiego klubu Piotrem Krysiakiem. Umowa przewidywała wyżej wymieniony okres wypowiedzenia w zamian za klauzulę poufności, w tym też czasie pracownik nie mógł objąć funkcji o podobnym charakterze w żadnym innym klubie.
 
Włos na głowie się jeży, że takie sprawy dotyczą grup młodzieżowych. Takie zapisy mogą funkcjonować w dużych korporacjach, bankach, wówczas jest to zrozumiałe, ale w klubie hokejowym? Hokeiści w swoich kontraktach mieli zawarte 14-30 dniowe okresy wypowiedzenia, więc skąd pomysł na taki zapis. Sprawę przegraliśmy, ale na pewno będziemy się jeszcze odwoływać – bo mamy ku temu podstawy.

 

Ciarko PBS Bank KH Sanok

MP Juniorów: Złoto dla Sanoka!

Category: Hokej
Utworzone: wtorek, 14, kwiecień 2015 12:28
Juniorzy Ciarko PBS Bank KH Sanok obronili tytuł Mistrza Polski pokonując w finałowym spotkaniu w Sosnowcu Unię Oświęcim 4:1. W pojedynku o brązowy medal hokeiści Sokołów Toruń wygrali z Podhalem Nowy Targ 4:3.
aidadefault1
 
Sanoczanie dobrze rozpoczęli finałowe spotkanie. Byli drużyną bardziej aktywną i lepiej kreowali grę. Na dodatek potrafili zmusić rywali do błędów. W 11. minucie podopieczni Krzysztofa Ząbkiewicza wyszli na prowadzenie wykorzystując okres gry w podwójnej przewadze (na ławce kar siedzieli Daniel Zygmunt i Kamil Paszek). Na listę strzelców wpisał się Piotr Naparło. 
 
Oświęcimianie odpowiedzieli jeszcze przed przerwą. Wykluczenie Dariusza Wanata wykorzystał Kamil Paszek, który w ten sposób częściowo odkupił swe winy. 
 
Decydująca dla dalszych losów spotkania okazała się druga tercja. W niej sanoczanie dwukrotnie znaleźli sposób na Witolda Łazarza. Najpierw uczynił to Kamil Szporna (22. minuta), a później Maciej Bielec. 
 
Od tego momentu hokeiści z grodu Grzegorza zaczęli kontrolować przebieg spotkania i nie wypuścili już z rąk korzystnego wyniku. Na dodatek na 70 sekund przed końcową syreną pieczęć na zwycięstwie postawił Radosław Sawicki, który umieścił gumę w pustej bramce.
 
W całym spotkaniu przeważaliśmy i zasłużenie sięgnęliśmy po zwycięstwo. Wyjątkowe jest to, że w tej kategorii wywalczyliśmy już drugie złoto z rzędu – przyznał Sawicki. – Chciałbym podziękować grupie sanockich fanów, którzy przyjechali nas dopingować. Ujrzenie kilku znajomych twarzy na sosnowieckich trybunach bardzo nas ucieszyło.

Najlepszym bramkarzem turnieju finałowego wybrano Mateusza Studzińskiego z Sokołów Toruń. Wśród obrońców najlepszy był Kamil Olearczyk z Ciarko PBS Bank KH Sanok, a wśród napastników Maciej Bielec również z Sanoka.

MVP turnieju został Patryk Malicki z UKH Unii Oświęcim.

 
 
Finał:
UKH Unia Oświęcim - Ciarko PBS Bank KH Sanok 1:4 (1:1, 0:2, 0:1)
0:1 Piotr Naparło (10:04, 5/3),
1:1 Kamil Paszek - Wojciech Koczy - Jakub Nowotarski (19:31, 5/4),
1:2 Kamil Szporna - Karol Michalski (22:49, 5/4),
1:3 Maciej Bielec - Radosław Sawicki (29:38),
1:4 Radosław Sawicki - Maciej Bielec (58:50, 5/6, do pustej bramki).
 
UKH Unia Oświęcim: Łazarz (Kosek n/g) - Nowotarski, Śreniawski, Koczy, Paszek, Malicki - Iwaniak, Kudłacik, Lacheta, Krzak, Hatłas - Bachta, Zygmunt, Dudkiewicz, Flasz, Kasperek - (Prusak, Sołtys, Wojtarowicz n/g). Trener: Witold Magiera
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok: Hućko (Tatarski n/g) - Olearczyk, Naparło, Sawicki, Bielec - Gębczyk, Szporna, K. Michalski, Wanat, Drąg - Dolny, Kamienieu, Kopyściański, Siuty, P. Bar - (Ćwikła, Kiwior, Bednarz, Fal, Chmura, Hulewicz n/g). Trenerzy: Krzysztof Ząbkiewicz, Jerzy Hućko
 
Sędziowali: Sebastian Molenda - Jacek Bernacki, Piotr Matlakiewicz
Kary: 18 min. - 10 min.
Strzały: 26 - 44
Widzów: 350
 


W meczu o trzecie miejsce Sokoły Toruń pokonały MMKS Podhale Nowy Targ 4:3. Po dwóch tercjach było 3:2 dla torunian, a w 51. minucie dwubramkowe prowadzenie dało im trafienie Radosłwa Hoppego. 

Nowotarżanie rzucili się do odrabiania strat, ale zdołali zdobyć tylko kontaktowego gola. 

 

o 3. miejsce:
MKS Sokoły Toruń - MMKS Podhale Nowy Targ 4:3 (1:0, 2:2, 1:1)
1:0 Bartosz Fraszko (12:02),
2:0 Adrian Jaworski - Bartosz Fraszko - Jakub Jaworski (22:27),
2:1 Oskar Jaśkiewicz - Denis Kuraś - Jan Panczakiewicz (27:30, 4/5),
2:2 Maciej Kmiecik - Patryk Wronka (36:38),
3:2 Sebastian Fraszko - Marcin Jóźwiak (37:47),
4:2 Radosław Hoppe (50:30),
4:3 Maciej Kmiecik - Damian Sulka (55:05, 4/5).
 
MKS Sokoły Toruń: Studziński (Berggruen n/g) - Gazda, Makowski, Gościński, J. Jaworski, B. Fraszko - A. Jaworski, Zieliński, Błotnicki, Gerne, Hoppe - Jóźwiak, A. Borowicz, Śmieszek, Rafiński, S. Fraszko - (Arbart, Gołaszewski n/g). Trenerzy: Tomasz Jaworski, Adam Fraszko
 
MMKS Podhale Nowy Targ: B. Kapica (Buczek n/g) - Dębowski, D. Sulka, M. Kmiecik, Wronka, P. Michalski - Jaśkiewicz, Huzior, Jachimczyk, B. Olchawski, Wolski - Wsół, Habura, Kuraś, Panczakiewicz, Podlipni - Franczyk, Pierzchała, Szuba, S. Borowicz, Kieta. Trener: Robert Szopiński
 
Sędziowali: Janusz Strzempek - Krzysztof Kozłowski, Dariusz Pobożniak
Kary: 2 min. - 10 min.
Strzały: 31 - 29
Widzów: 60
 
Wyróżnienia:
 
Najlepszy bramkarz turnieju: Mateusz Studziński (MKS Sokoły Toruń)
Najlepszy obrońca turnieju: Kamil Olearczyk (Ciarko PBS Bank KH Sanok)
Najlepszy napastnik turnieju: Maciej Bielec (Ciarko PBS Bank KH Sanok)
Najwartościowszy zawodnik turnieju: Patryk Malicki (UKH Unia Oświęcim)
Puchar Fair-Play: Ciarko PBS Bank KH Sanok
 
źródło: hokej.net

MP Juniorów: Porażka po dogrywce i półfinał z Podhalem

Category: Hokej
Utworzone: poniedziałek, 13, kwiecień 2015 11:03

Juniorzy Ciarko PBS Bank KH Sanok przegrali po dogrywce z Sokołami Toruń 2:1 w Mistrzostwach Polski Juniorów rozgrywanych w Sosnowcu. Tym samym w półfinale sanoczanie zmierzą z MMKS Podhalem Nowy Targ. Obie drużyny w zeszłym sezonie zmierzyli się w finale i górą byli nasi hokeiści.

aidadefault1

Grupa B
JKH GKS Jastrzębie - UKH Unia Oświęcim 5:6 (2:1, 2:3, 1:2)
1:0 Kamil Świerski - Wojciech Czech (04:44) 5/4
2:0 Dominik Jarosz - Kamil Świerski (10:22) 5/3
2:1 Kamil Paszek - Wojciech Koczy - Patryk Malicki (17:57)
3:1 Jakub Michałowski (21:07)
4:1 Dominik Jarosz - Wojciech Czech - Przemysław Ludwiczak (24:24)
4:2 Wojciech Koczy - Kamil Paszek - Patryk Malicki (26:47)
4:3 Michał Lacheta - Jakub Nowotarski (31:58)
4:4 Wojciech Koczy - Kamil Paszek - Patryk Malicki (37:40)
5:4 Kamil Świerski - Przemysław Ludwiczak - Łukasz Jaskulak (44:15) 4/4
5:5 Sebastian Iwaniak - Patryk Malicki (51:47) 5/4
5:6 Patryk Malicki (53:10)
 
JKH GKS Jastrzębie: M. Nowak (P. Nowak n/g) - Chorążyczewski, Czech, Świerski, D. Jarosz, Matusik - Ludwiczak, Michałowski, Pelaczyk, Bichta, Paś - Balcerek, D. Zawiła, Jaskulak, Kącki, M. Zawiła - Jurkiewicz. Trener: Rafał Szpyra
 
UKH Unia Oświęcim: Łazarz (Kosek n/g) - Nowotarski, Śreniawski, Koczy, Paszek, Malicki - Iwaniak, Kudłacik, Lacheta, Krzak, Hatłas - Bachta, Zygmunt, Dudkiewicz, Flasz, Kasperek - Prusak, Sołtys, Wojtarowicz. Trener: Witold Magiera
 
Sędziowali: Janusz Strzempek - Grzegorz Lipiński, Mariusz Tymczyszyn
Kary: 12 min. - 14 min.
Strzały: 32 - 35
Widzów: 50
 
Tabela:
1. MMKS Podhale Nowy Targ 6 pkt. (br. 11:3)
2. UKH Unia Oświęcim 3 pkt. (br. 7:10)
3. JKH GKS Jastrzębie 0 pkt. (br. 7:12)
 

 
Grupa A
MKS Sokoły Toruń - Ciarko PBS Bank KH Sanok 2:1 po dogrywce (0:1, 1:0, 0:0, d. 1:0)
0:1 Maciej Bielec - Radosław Sawicki - Piotr Naparło (01:00)
1:1 Adrian Jaworski - Jakub Jaworski - Remigiusz Gazda (21:03) 5/4
2:1 Karol Makowski - Bartosz Fraszko - Mateusz Gościński (63:39) 4/3
 
MKS Sokoły Toruń: Studziński (Berggruen n/g) - Gazda, Makowski, Gościński, J. Jaworski, B. Fraszko - A. Jaworski, Zieliński, Błotnicki, Gerne, Hoppe - Jóźwiak, Borowicz, Śmieszek, Rafiński, S. Fraszko - (Arbart, Burak, Gołaszewski n/g).  Trenerzy: Tomasz Jaworski, Adam Fraszko
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok: Hućko (Tatarski n/g) - Olearczyk, Ćwikła, Naparło, Sawicki, Bielec - Gębczyk, Szporna, Michalski, Wanat, Drąg - Dolny, Kamienieu, Kopyściański, Siuty, J. Bar - (Kiwior, Bednarz, Fal, Chmura, Hulewicz n/g). Trenerzy: Krzysztof Ząbkiewicz, Jerzy Hućko
 
Sędziowali: Sebastian Kryś - Rafał Gawron, Piotr Matlakiewicz
Kary: 14 min. - 14 min.
Strzały: 33 - 49
Widzów: 80
 
Tabela:
1. MKS Sokoły Toruń 5 pkt. (br. 3:1)
2. Ciarko PBS Bank KH Sanok 4 pkt. (br. 7:2)
3. UKS Zagłębie Sosnowiec 0 pkt. (br. 0:7)
 
Półfinał (11.04.2015):
MKS Sokoły Toruń - UKH Unia Oświęcim (godz. 15:00)

MMKS Podhale Nowy Targ - Ciarko PBS Bank KH Sanok (godz. 18:00)

Ciarko PBS Bank KH Sanok

MP Juniorów: Sanoczanie pewnie awansowali do półfinału

Category: Hokej
Utworzone: czwartek, 09, kwiecień 2015 09:20
Znane są już pierwsze rozstrzygnięcia w rozgrywanych w Sosnowcu mistrzostwach Polski juniorów starszych. W grupie A awans do półfinału zapewniły sobie drużyny Ciarko PBS Bank KH Sanok oraz MKS Sokoły Toruń, z kolei w grupie B pewne walki o medale jest MMKS Podhale Nowy Targ. Jutrzejsze spotkanie pomiędzy JKH GKS Jastrzębie z UKH Unią Oświęcim wyłoni czwartego półfinalistę.
 
aidadefault1

Grupa B
UKH Unia Oświęcim - MMKS Podhale Nowy Targ 1:5 (0:2, 0:2, 1:1)
0:1 Patryk Wronka - Przemysław Michalski (06:57) 4/5
0:2 Patryk Wronka (16:44) 5/4
0:3 Denis Kuraś (26:40)
0:4 Maciej Kmiecik - Patryk Wronka - Przemysław Michalski (28:14) 4/5
1:4 Wojciech Koczy - Jakub Nowotarski (41:16)
1:5 Patryk Wronka (48:42)
 
UKH Unia Oświęcim: Łazarz (Kosek n/g) - Nowotarski, Śreniawski, Koczy, Paszek, Malicki - Iwaniak, Kudłacik, Lacheta, Krzak, Hatłas - Bachta, Zygmunt, Dudkiewicz, Flasz, Kasperek - Prusak, Sołtys, Wojtarowicz. Trener: Witold Magiera
 
MMKS Podhale Nowy Targ: B. Kapica (Buczek n/g) - Dębowski, D. Sulka, M. Kmiecik, Wronka, P. Michalski - Jaśkiewicz, Huzior, Jachimczyk, B. Olchawski, Wolski - Wsół, Habura, Kuraś, Panczakiewicz, Podlipni - Franczyk, Pierzchała, Szuba, Borowicz, Kieta. Trener: Robert Szopiński
 
Sędziowali: Bartosz Kaczmarek - Mariusz Kowal, Krzysztof Kozłowski
Kary: 20 min. - 20 min.
Strzały: 28 - 31
Widzów: 20
 
Tabela:
1. MMKS Podhale Nowy Targ 6 pkt. (br. 11:3)
2. JKH GKS Jastrzębie 0 pkt. (br. 2:6)
3. UKH Unia Oświęcim 0 pkt. (br. 1:5)
 
Grupa A
UKS Zagłębie Sosnowiec - Ciarko PBS Bank KH Sanok 0:6 (0:0, 0:3, 0:3)
0:1 Maciej Bielec - Radosław Sawicki (28:54) 5/3
0:2 Konrad Ćwikła - Maciej Bielec - Radosław Sawicki (30:33)
0:3 Piotr Naparło - Radosław Sawicki (37:06)
0:4 Łukasz Siuty - Mikołaj Kopyściański (47:46)
0:5 Krzysztof Drąg - Tomasz Hulewicz (50:20)
0:6 Kamil Szporna - Dariusz Wanat - Karol Michalski (53:29)
 
UKS Zagłębie Sosnowiec: Kieler (Czernik n/g) - Kafel, Krawczyk, Wrana, Stojek, Nahunko - Horzelski, Janus, K. Sikora, Pędraś, Gorzycki - Starostecki, Sujka, Woźniak, Goździewicz, Gniewek - P. Jarosz (Musialik, P. Sikora, Bernacki n/g). Trenerzy: Jerzy Górak, Marcin Kotuła
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok: Hućko (Tatarski n/g) - Olearczyk, Ćwikła, Naparło, Sawicki, Bielec - Gębczyk, Szporna, Michalski, Wanat, Drąg - Dolny, Kamienieu, Kopyściański, Siuty, J. Bar - Kiwior, Bednarz, Fal, Chmura, Hulewicz. Trenerzy: Krzysztof Ząbkiewicz, Jerzy Hućko
 
Sędziowali: Sebastian Molenda - Sebastian Adamoszek, Grzegorz Klich
Kary: 14 min. - 16 min.
Strzały: 34 - 42
Widzów: 300
 
Maciej Bielec, napastnik KH Sanok: Wiadomo, że byliśmy faworytem, lecz pierwsza tercja nerwowa i łapaliśmy głupie kary. Jednak obroniliśmy 2 minuty 5 na 3 i dzięki temu złapaliśmy wiatr w skrzydła. Druga tercja juz należała do nas, wpadła pierwsza bramka i poleciało. Kontrolowaliśmy mecz do końca, piękne składne akcje i zabawa z gry, to najważniejsze.
 
Tabela:
1. Ciarko PBS Bank KH Sanok 3 pkt. (br. 6:0)
2. MKS Sokoły Toruń 3 pkt. (br. 1:0)
3. UKS Zagłębie Sosnowiec 0 pkt. (br. 0:7)
 
Czwartkowe spotkania:
JKH GKS Jastrzębie - UKH Unia Oświęcim (godz. 15:00)
MKS Sokoły Toruń - Ciarko PBS Bank KH Sanok (godz. 18:00)
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok

Brąz oddala się od Sanoka

Category: Hokej
Utworzone: środa, 25, marzec 2015 08:32
Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok przegrali w pierwszym meczu o brąz z MMKS Podhale Nowy Targ 4:5 po dogrywce. Mający dwukrotnie mniejszy budżet i osłabieni kadrowo nowotarżanie wykorzystali prezenty defensorów i bramkarza gospodarzy. - To kompromitacja, gdzie oni mają charakter? - pytali często po meczu kibice z grodu Grzegorza. W czwartek drugi być może decydujący mecz w Nowym Targu o brązowy medal.

DSC 0003


Przed meczem wielu obserwatorów obawiało się, że gospodarze nie przyłożą się do walki o brąz należycie a koncentracje zostawili jeszcze w przegranych meczach półfinałowych. Mięli racje, bo sytuacji było wiele po jednej jak i drugiej stronie, ale kompromitujące były błędy defensywy i bramkarza gospodarzy, którzy zbyt wiele pozwalali młodym zawodnikom z Nowego Targu. Nowotarżanie pomimo wielu osłabień zagrali z charakterem i sercem, nie przestraszyli się doświadczonych zawodników Sanoka, którym przytrafiały się błędy jak za czasów gry w juniorach. Kibice zastanawiają się czy historia zatoczyła koło sprzed dwóch sezonów gdy po złotym medalu drużyna z Podkarpacia przegrała w następnym sezonie wszystko co było do przegrania łącznie z oddaniem bez walki meczów o brązowy medal... Czy sanoczanie są w stanie wykrzesać w czwartek resztki honoru i wrócić do rywalizacji o brązowy medal? Niech zawodnicy sami sobie odpowiedź na to pytanie.
 
- Determinacja jaką chłopcy każdemu musiał zaimponować. Uważna, mądra gra w defensywie i świetnie wyprowadzane i co najważniejsze skuteczne kontrataki były kluczem do wygranej. Ważne było to, że po traconych golach szybko potrafiliśmy się podnieść. To też pokazuje twardy charakter jaki mają Ci chłopcy. Jedyne co martwi to kolejne kontuzje. Mecz kończyliśmy na czterech obrońców. W drugiej tercji urazu nogi nabawił się Damian Tomasik. Nasza sytuacja kadrowa staje się powoli dramatyczna – podkreślił Marek Ziętara szkoleniowiec „Szarotek".
 
Kolejny mecz już we czwartek w Nowym Targu. W przypadku wygranej „Szarotki" zapewnią sobie 15 w historii brązowy medal Mistrzostw Polski.
 
Ciarko PBS Bank Sanok – MMKS Podhale Nowy Targ 4:5 po dogrywce (1:2, 2:1, 1:1, d. 0:1)
Bramki: 1:0 Cichy (Zatko, Richter) 10, 1:1 Wielkiewicz (Jaśkiewicz, Sulka) 11, 2:1 Różański (Dziubiński, Wielkiewicz) 12, 2:2 Danton (Cichy) 22, 3:2 Vozdecky (Pitton) 27, 3:3 Michalski (Wielkiewicz, Dziubiński) 33, 4:3 Hogg (Cichy, Dutka) 49, 4:4 Dziubiński 54, 4:5 Wronka (Imrich) 64. 

Sędziowali: Michał Baca (Oświęcim), Tomasz Radzik (Krynica). 
Kary: 12-10 min. 
Widzów: 1500. 
Stan rywalizacji do dwóch zwycięstw: 0:1.


Ciarko PBS Bank: Pitton – Zatko, Richter, Vozdecky, Zapała, Sinagl – Turon, Williams, Biały, Cichy, Endal – Dutka, Rąpała, Danton, Pietrus, Hogg – Demkowicz, Dolny, Bielec, Wilusz, Ćwikła.

MMKS Podhale: Raszka – Jaśkiewicz, Sulka, Różański, Dziubiński, Wielkiewicz – Tomasik, Lucka, Damian Kapica, Bryniczka, Daniel Kapica – Imrich, Mrugała, Michalski, Wronka, Omeljanienko oraz  Zarotyński.
 
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok
 

Komunikat ws. sprzedaży i cen biletow na mecz o brązowy medal MP

Category: Hokej
Utworzone: poniedziałek, 23, marzec 2015 13:55

Klub Ciarko PBS Bank KH Sanok informuje, że sprzedaż biletów odbędzie się we wtorek (24.03.2015) od godziny 16:00. Dostepne bedą 3 kasy.

plakat braz

I mecz o brązowy medal MP: Ciarko PBS Bank KH Sanok – Podhale Nowy Targ 24.03.2015 (wtorek)

Ceny biletów:

Bilet normalny: 15 zł

Bilet ulgowy: 10 zł

Dzieci do lat 6 – wstęp wolny – wejście pod opieką dorosłych, z dokumentem potwierdzającym wiek.

Bilety ulgowe przysługują kobietom, uczniom, studentom, rencistom i emerytom za okazaniem legitymacji.

Karnety: VIP oraz ZŁOTY obowiązują na cały sezon 2014/2015 łącznie z fazą play-off.

Kibice, którzy są w posiadaniu pozostałych karnetów będą mogli zachować swoje stałe miejsca na trybunach.

 

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Tyszanie o krok od finału

Category: Hokej
Utworzone: czwartek, 19, marzec 2015 12:13

Hokeiści GKS Tychy po raz pierwszy w tym sezonie wygrali w Sanoku. To zwycięstwo jest dla nich niezwykle cenne, bo daje im prowadzenie w półfinałowej serii. Kolejne - i być może ostatnie - spotkanie w piątek w Tychach.

tyszanieciarko18032015

Obie drużyny doskonale zdawały sobie sprawę ze stawki spotkania. Nie było już czasu na wzajemne prowokacje i złośliwości. Dziś sanockie lodowisko opanował po prostu hokej. 
 
Kibice, którzy zdecydowali się obejrzeć piąty mecz półfinału, nie mogli narzekać na nudę. Byli świadkami walki o każdy centymetr lodu, wielu kombinacyjnych akcji i ładnych interwencji obu bramkarzy. W przekroju całego spotkania drużyną dojrzalszą i lepiej realizującą założenia taktyczne okazali się trójkolorowi, a kluczem do ich zwycięstwa była przede wszystkim skuteczna i ofiarna gra w destrukcji. 
 
Trzeba jednak przyznać, że podopieczni Jiříego Šejby rozpoczęli to spotkanie od błędu. W 2. minucie tyscy obrońcy pozostawili zbyt dużo swobody Lukášowi Endálowi, który strzałem od zakrystii pokonał Štefana Žigárdy'ego. 
 
– Rozpoczęliśmy to spotkanie dość niemrawo, bardzo szybko straciliśmy bramkę. Byliśmy wolniejsi o krok od zawodników z Sanoka, szczególnie w tercji ataku – przyznał Krzysztof Majkowski, drugi trener tyszan.
 
– My za to graliśmy dobrze, strzeliliśmy jednego gola, a mogliśmy się pokusić o zdobycie dwóch lub nawet trzech bramek– mówił z kolei Marcin Ćwikła, opiekun sanoczan, mając zapewne na myśli zmarnowane okazje Zenona Konopki i Petra Šinágla.
 
Tuż po rozpoczęciu drugiej odsłony niepotrzebne wykluczenie złapał Martin Vozdecký. Tyszanie wykorzystali tę szansę i wyrównali. Bartłomiej Pociecha uderzył potężnie z linii niebieskiej, a zasłonięty Bryan Pitton nie zdążył zareagować. Goście poszli za ciosem i trzy minuty później wyszli prowadzenie. Wrzutkę Marcina Kolusza wykorzystał Kacper Guzik, który odpowiednio przystawił łopatkę kija. 

 W drugiej tercji odwróciliśmy losy spotkania, zdobyliśmy dwie bardzo ważne bramki i kontrowaliśmy grę w tercji obronnej. Nie pozwoliliśmy przeciwnikowi "założyć ataku" – przyznał drugi trener tyszan.
Sanoczanie rozpoczęli pogoń za wynikiem, ale goście skutecznie się bronili. Mieli też ogromne wsparcie w osobie Štefana Žigárdy'ego, który bronił pewnie, a na dodatek miał ogromne szczęście. – Szkoda szczególnie okazji Jordana Pietrusa, który dwa razy miał przed sobą pustą bramkę – kręcił głową Marcin Ćwikła.
 
Na 82 sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry trener sanoczan poprosił o czas. Później zdjął z bramki Bryana Pittona i wprowadził do gry dodatkowego napastnika. Jednak ten manewr nie przyniósł zamierzonych efektów, lecz całkowicie pogrzebał szansę gospodarzy. Gumę z własnej tercji wybił Maksim Kartoszkin, a Patryk Kogut umieścił ją w pustej bramce. 
 
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok – GKS Tychy 1:3 (1:0, 0:2, 0:1)
1:0 – Lukáš Endál – Krzysztof Zapała, Rafał Dutka (01:35),
1:1 – Bartłomiej Pociecha – Jakub Witecki, Jarosław Rzeszutko (21:27, 5/4),
1:2 – Kacper Guzik – Marcin Kolusz, Adrian Parzyszek (24:50),
1:3 – Patryk Kogut – Maksim Kartoszkin (59:43, 5/6 – do pustej bramki).
 
Sędziowali: Włodzimierz Marczuk, Tomasz Radzik (główni) – Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz (liniowi).
Minuty karne: 6-8.
Strzały: 35-29.
Widzów: ok. 3000.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 3:2 dla GKS Tychy.
Kolejny mecz: w piątek w Tychach.
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok: Pitton – Turoň, Klemientjew; Danton, Pietrus (2), Cichy – Zaťko, Richter; Vozdecký (2), Konopka, Šinágl – Dutka, Rąpała; Endál, Zapała (2), Biały – Dolny; Wanat, Wilusz, Ćwikła, Wilusz oraz Demkowicz.
Trener: Miroslav Fryčer.
 
GKS Tychy: Žigárdy – Kotlorz (2), Besch; Vitek, Kartoszkin, Kogut – Ferenc (2), Hertl; Kuzin (2), Rzeszutko, Witecki – Sokół, Pociecha (2); Majoch, Galant, Woźnica – Wanacki; Kolusz, Parzyszek, Guzik.

Trener: Jiří Šejba.

 

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Wiceprezesi Ciarko PBS Bank o nagonce na sanocki klub

Category: Hokej
Utworzone: środa, 18, marzec 2015 13:20

- Niejednokrotnie nasi znajomi po obejrzeniu relacji z TVP Sport pytali nas, dlaczego tak nie przychylnie o nas wypowiadają się komentatorzy, krytykują nasze posunięcia itd. W ubiegłym roku utarliśmy wszystkim nosa zdobywając Mistrzostwo Polski i teraz zrobimy wszystko by ten sukces powtórzyć, czy to się komuś podoba czy nie - mówią wiceprezesi sanockiego klubu Bartłomiej Klimkowski i Maciej Bilański.

aidadefault1


Czy macie pretensje do drużyny za ostatnie spotkania w Tychach?

Tak oczywiście! Przede wszystkim o to, że drużyna podczas sobotniego meczu nie opuściła lodowiska po fatalnym zachowaniu kibiców drużyny tyskiej. Przecież do naszego boksu leciało wszystko co możliwie. Gdzie byli wówczas sędziowie, przede wszystkim ochrona?Dlaczego nie reagowali?

A pod względem sportowym?

Pierwszy mecz nam nie wyszedł, chociaż z drugiej strony ciężko jest wygrać spotkanie grając tercję w osłabieniu. Jeśli chodzi o niedzielne spotkanie, uważam, że zagraliśmy bardzo dobrze pierwszą tercję, byliśmy zespołem lepszym, a pomimo tego straciliśmy dwie bramki. To chyba podcięło drużynie skrzydła.

Jak oceniacie postawę szkoleniowca Waszej drużyny?

Taka reakcja wzięła się nie tylko na skutek niedzielnego spotkania, w sobotnim meczu byliśmy wysyłani co rusz na karę. 10 minuta spotkania, a my otrzymaliśmy kolejną, piątą! karę mniejszą. To jest wręcz nieprawdopodobne. Oczywiście trener nie wytrzymał nerwowo i poniesie tego konsekwencje. Każdy z nas popełnia błędy.

Po ostatnim spotkaniu półfinałowym zawodników z Sanoka określa się mianem bandytów.

Oglądaliśmy także 3 spotkanie półfinałowe pomiędzy Podhalem Nowy Targ a JKH Jastrzębie, ostatnia tercja to totalna bijatyka na lodzie. I co? To też są bandyci? Hokej jest bardzo kontaktowym sportem, bójki poniekąd są wpisane w tę dyscyplinę sportu.

Szanowny Pan Mądrala, szef Wydziału Sędziowskiego w jednym z wywiadów podaje wręcz za wzór postawę zawodników tyskich. Odpowiedzmy sobie na pytanie. Czy to nie sugeruje pewnych rzeczy sędziom na najbliższe spotkania? O co tutaj chodzi?!

Czy czujecie, że od dłuższego jesteście atakowani przez media. Mówi się, że jak piszą o Sanoku to tylko w złym świetle.

Oczywiście, że tak. Niejednokrotnie nasi znajomi po obejrzeniu relacji z TVP Sport pytali nas, dlaczego tak nie przychylnie o nas wypowiadają się komentatorzy, krytykują nasze posunięcia itd. Do tego sporym jadem regularnie atakuje nas redaktor Michał Białoński z Interia.pl.
W ubiegłym roku utarliśmy wszystkim nosa zdobywając Mistrzostwo Polski i teraz zrobimy wszystko by ten sukces powtórzyć, czy to się komuś podoba czy nie.

Tak przy okazji na koniec chcielibyśmy kilka słów przekazać jednemu redaktorowi, który twierdzi, że nie inwestujemy w młodzież. Otóż co sezon wydajemy prawie 300 000 zł na drużyny młodzieżowe, tylko i wyłącznie z pieniędzy sponsorów. Jesteśmy obecnie Mistrzem Polski w kategorii Junior, zdobyliśmy w ubiegłym roku 3 miejsce w kategorii junior młodszy. Oczywiście to również zasługa poprzedniego Zarządu Klubu, my staramy się kontynuować ten kierunek. Ale nikt nie może nam zarzucić, że robimy fatalną robotę. Co do samej gry młodych hokeistów w pierwszej drużynie, przyjdzie i czas na to. Dlaczego redaktor nie pofatyguje się zadzwonić do nas, skonfrontować swoich informacji ....ale po co "lepiej po nich pojechać".

Uważamy, że w tym sezonie kadra do lat 20 powinna grać w ekstraklasie, szkoda, że tak się nie stało.

Dzisiaj kolejne bardzo ważne spotkanie, jakie nastawienia.

Bojowe! drużyna zrobi wszystko, żeby ten mecz wygrać. Liczymy przede wszystkim na naszych kibiców, to będzie tym razem nasz atut.

 

Ciarko PBS Bank KH Sanok

WGiD PZHL zajmie się zachowaniem kibiców GKS Tychy

Category: Hokej
Utworzone: wtorek, 17, marzec 2015 10:28

WGiD PZHL postanowił wszcząć postępowanie dyscyplinarne w sprawie zachowania publiczności w czasie meczu PHL w dniu 14.03.2015 r. pomiędzy drużynami GKS Tychy a Ciarko PBS Bank KH Sanok. W szczególności rzucania przez publiczność różnych przedmiotów do boksu drużyny gości. Obie drużyny mają przedstawić swoje stanowiska na piśmie w terminie do 17.03.2015, godz. 9:30.

aidadefault1

Klub Ciarko PBS Bank KH Sanok ubolewa nad skandalicznym zachowaniem kibiców GKSu Tychy w sobotnim spotkaniu (14.03.2015) wymierzonym w sanocką drużynę podczas którego do boksu drużyny gości oraz na lód zostały rzucone różnego rodzaju przedmioty (kije, zapalniczki, napoje, butelki, piwo) itd. Jest to niedopuszczalne zachowanie mogące zaszkodzić zdrowiu zawodników i sztabu szkoleniowemu. Jest to nie pierwsza taka sytuacja w Tychach. Przypominamy, że sanocki klub był wielokrotnie karany za rzucanie przedmiotów na lód m.in. drakońska kara 20 tys. w pamiętnym meczu Pucharu Polski.

Dodajmy, że po meczu nr. 2 półfinału PHL w Sanoku zawodnicy GKSu Tychy zdemolowali drzwi szatni w Arenie Sanok jak również zostawili ją w stanie totalnego rozgardiaszu oraz powodując zamieszki z ochroną obiektu.

 

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Kostecki: Breske nie powinien sędziować na takim poziomie

Category: Hokej
Utworzone: wtorek, 17, marzec 2015 10:27

Robert Kostecki nie zagra już w tym sezonie. W trzecim meczu półfinału play-off został zaatakowany kolanem przez Bartłomieja Pociechę i doznał kontuzji. Napastnik Ciarko PBS Bank KH Sanok naderwał więzadła w kolanie i ma pękniętą łękotkę.

Kostecki czeka na badanie rezonansem magnetycznym, który rozstrzygnie ile miesięcy będzie pauzował. - Jestem rozczarowany decyzją sędziego. To nie był atak ciałem na zawodnika bark w bark tylko wejście z premedytacją, ewidentny faul w kolano - przekonuje "Rocco". 
 
- Jako zawodnicy powinniśmy się szanować i unikać takich wejść. Podobna sytuacja miała zresztą miejsce w Oświęcimiu. David Turoň za podobne wejście otrzymał karę meczu. Gdy sędzia zobaczył, że zawodnik oświęcimian zwija się z bólu, wyrzucił naszego obrońcę do szatni - wyjaśnia Kostecki.
 

kostecki

Wychowanek KH Sanok przyznaje, że decyzje z pierwszych dwóch meczów w Sanoku nie wywołały tylu kontrowersji. - Owszem kilka niedopatrzeń by się znalazło. W Tychach mieliśmy przykład gwizdania w jedną stronę. Wynikało to głównie z faktu, iż mecze prowadził dość nieudolnie pan Paweł Breske, który jest arbitrem niedoświadczonym i nie wiem, dlaczego znalazł się w obsadzie na boje o półfinał - twierdzi.
 
Kostecki zastanawia się, dlaczego sędziowie prowadzili zawody w sposób niekonsekwentny. - Nie wiem, czy tyszan nie obowiązują czasem inne przepisy? My byliśmy wyrzucani, a rywalom przewinienia uchodziły na sucho. Później doszło do ostrzejszych starć i bójek, ale do tego wszystkiego swoimi decyzjami doprowadzili właśnie sędziowie. Szczególnie szkoda widowiska, bo mecz był w telewizji i dla kibiców nie było to ładne spotkanie a to właśnie prowadzący mecz rozjemcy je popsuli nie dając nam wejść w mecz bo ciągle siedzieliśmy na ławce kar - dodaje.

- Powtórzyło się też z zeszłego roku skandaliczne zachowanie kibiców, którzy rzucali w nas zapalniczkami, piwami czy innymi przedmiotami. Pomimo zgłoszenia tego przez nasz sztab szkoleniowy i zawodników, sędziowie nie zareagowali. Jakby taka sytuacja zdarzyła się w Sanoku to posypałyby się zawieszenia i kary. Przecież najważniejsze jest bezpieczeństwo zawodników a tego nie dopilnowali sędziowie. To nie ma nic wspólnego ze sportem, tym bardziej że to nie pierwsza taka sytuacja - zakończył Kostecki.

 

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Komunikat w sprawie biletów na V mecz półfinałowy

Category: Hokej
Utworzone: wtorek, 17, marzec 2015 10:23

Klub Ciarko PBS Bank KH Sanok informuje, że przedsprzedaż biletów odbędzie się we wtorek (17.03.2015) od godziny 15:00. W dniu meczu kasy bedą czynne od godziny 16:00.

plakat na dziś

V MECZ: Ciarko PBS Bank KH Sanok – GKS Tychy 18.03.2015 (środa)

Ceny biletów:

Bilet normalny: 20 zł

Bilet ulgowy: 15 zł

Dzieci do lat 6 – wstęp wolny – wejście pod opieką dorosłych, z dokumentem potwierdzającym wiek.

Bilety ulgowe przysługują kobietom, uczniom, studentom, rencistom i emerytom za okazaniem legitymacji.

Karnety: VIP oraz ZŁOTY obowiązują na cały sezon 2014/2015 łącznie z fazą play-off.

Kibice, którzy są w posiadaniu pozostałych karnetów będą mogli zachować swoje stałe miejsca na trybunach. W obecnym sezonie nie przysługuje prawo do rezerwacji biletów.

 

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Pismo do Wydziału Sędziowskiego oraz PZHL

Category: Hokej
Utworzone: wtorek, 17, marzec 2015 10:17

Ciarko PBS Bank KH Sanok Sp. z o.o. zgłasza stanowczy protest przeciwko decyzjom sędziów podczas spotkania półfinałowego w dniu 15.03.2015 r. pomiędzy GKS Tychy a Ciarko PBS Bank KH Sanok. Protestujemy przeciwko jednostronnej ocenie przebiegu gry w wykonaniu duetu sędziowskiego Przemysław Kępa – Paweł Breske. W pierwszej tercji meczu (15.03.2014) sędziowie regularnie wysyłali na ławkę kar zawodników z Sanoka, nie dostrzegając takich samych przewinień w wykonaniu zawodników GKS Tychy W trzeciej tercji meczu na zawodników z Sanoka nałożono kary meczu, pomimo faktu, iż nie zrzucili oni rękawic i byli prowokowani przez przeciwnika. Za udział w tej sytuacji Zawodnicy gospodarzy zostali ukarani jedynie podwójną karą mniejszą.

Według naszej opinii nałożone kary były zbyt pochopne i w żadnym stopniu nie korespondowały z reakcją sędziów na zachowanie zawodników drużyny przeciwnej. Atak Kacpra Guzika kijem w głowę Zenona Konopki nie został zakwalifikowany jako kara większa, co spowodowało późniejszą odpowiedź naszego zawodnika.

Zwracamy się z prośbą o przeanalizowanie nałożonych kar, gdyż one skutkują zawieszeniami sanockich zawodników, co ewidentnie wypacza rywalizację półfinałową. Równocześnie zwracamy się z prośbą o wyznaczanie na kolejne spotkania ligowe sędziów z pominięciem tych, którzy byli rozjemcami w spotkaniu z dnia 15.03.2015 r. Według naszej oceny duet sędziowski Przemysława Kępa i Paweł Breske prowadzi zawody nieobiektywnie i nie gwarantuje przebiegu rywalizacji na lodzie w duchu fair play.

Podkreślamy także, że w sobotnim meczu nasz zawodnik Robert Kostecki doznał urazu kolana, który eliminuje go z gry do końca sezonu. Kontuzję spowodował atak kolanem Bartłomieja Pociechy. Sędziowie nałożyli na zawodnika GKS Tychy 2 minuty kary. Kilka tygodni temu w Oświęcimiu, za podobne zagranie David Turon otrzymał karę meczu. To wydarzenie sprawia, że trzeba postawić pytanie, czy powyżej opisane działania nie noszą znamion działań celowych.

Apelujemy o odrzucenie emocji i chłodną, bezstronną ocenę nie tylko skutków ww. działań (które to zachowania zostaną poddane analizie Zarządu Klubu) oraz powszechnej, bardzo subiektywnej opinii środowiska hokejowego co do niektórych zawodników naszej Drużyny, lecz także i przede wszystkim o ocenę przyczyn, które doprowadziły do zaistniałej sytuacji w trakcie wczorajszego meczu.

aidadefault1

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Nerwy, bójki i zwycięstwo tyszan

Category: Hokej
Utworzone: wtorek, 17, marzec 2015 10:16

Hokeiści GKS-u Tychy wykorzystali atut własnego lodowiska i po raz drugi pokonali Ciarko PBS Bank KH Sanok. Tym razem 5:0. Sędziowie główni nałożyli na obie drużyny 153 minuty karne, w tym aż 125 minut na ekipę gości.

aidadefault1

Tyszanie wygrali zasłużenie. Na przestrzeni całego meczu okazali się zespołem po prostu lepszym. Grali z polotem i wypracowali sobie znacznie więcej okazji strzeleckich. 
Sanoczanie rozpoczęli odważnie i już w pierwszych minutach pod bramką Štefana Žigárdy'ego mocno się zakotłowało. Czeski golkiper spisał się jednak bez zarzutu i obronił uderzenia Pietrusa, Vozdecký'ego i Ćwikły.

Gospodarze przetrzymali napór rywali i w szóstej minucie objęli prowadzenie. Adrian Parzyszek zostawił gumę Kacprowi Guzikowi, a ten nie miał większych problemów z trafieniem do siatki. Na 2:0 w 15. minucie podwyższył Patryk Kogut, który podczas gry w przewadze umieścił gumę między parkanami Bryana Pittona.
 
W drugiej tercji gole nie padły, jednak kibice nie mogli narzekać na nudę. Ich uwaga skupiła się głównie na obu golkiperach, którzy popisywali się świetnymi interwencjami.

Losy spotkania rozstrzygnęły się w 47. minucie. Wtedy to gospodarze w ciągu 25 sekund dwukrotnie znaleźli drogę do sanockiej bramki i byli już o krok od zwycięstwa. Najpierw potężnym uderzeniem spod linii niebieskiej popisał się Michał Kotlorz (guma odbiła się od Rafała Dutki), a później w sytuacji sam na sam trafił Adrian Parzyszek. Weteran polskich lodowisk ze stoickim spokojem wymanewrował golkipera gości i umieścił gumę pod poprzeczką.
 
Sanoczanie od 50. minuty grali bez bramkarza, wyrażając jawną dezaprobatę przeciwko decyzjom arbitrów. Ich zdaniem rozjemcy wykazali się ogromną dozą niekonsekwencji. – Wycofanie golkipera miało na celu pokazać pewnym osobom, że coś w sędziowskiej materii jest po prostu nie „tak”. Z ekipą GKS-u Tychy nie miało to nic wspólnego – stwierdził Miroslav Fryčer, opiekun gości.
 
– Trenerze, jednak trudno było tego nie odczuć – dodał z kolei Krzysztof Majkowski, drugi trener tyszan.
 
– Broń Boże nie chciałem ośmieszyć rywali. Jeśli drużyna się tak czuje, to przekaż Jiřce i chłopakom moje przeprosiny. Chodziło nam wyłącznie o sędziów, którzy zrobili z dzisiejszego meczu cyrk – mocno akcentował szkoleniowiec sanoczan.
 
W 52. minucie krążek w pustej bramce umieścił Radosław Galant i na tym skończyły się sportowe zmagania. Później w ruch poszły pięści... Mecz co chwilę był przerywany, a ławki kar zapełniały się zawodnikami. Spotkanie z karami meczu zakończyło aż trzech sanoczan: Kris Hogg, Matt Williams i Zenon Konopka.
 
Powiedzieli po meczu:

 

Miroslav Fryčer, trener Ciarko PBS Bank KH Sanok: – Jestem spokojnym człowiekiem i trenerem. Pracuję w tym fachu 20 lat i jestem przekonany, że obie drużyny w tym meczu chciały grać w hokeja. Ale jak widzę, że mecz półfinałowy, a więc takiej rangi, sędziują bydlęta, to krew się we mnie gotuje...
– Tyska publiczność jest kapitalna, chyba nawet najlepsza w Polsce i bardzo pomaga swojemu zespołowi, czyli dokładnie tak, jak to powinno być w fazie play-off. Szkoda tylko, że na mecz zostali przysłani dwaj idioci, którzy z widowiska hokejowego zrobili cyrk. 
– GKS Tychy to świetna drużyna, ba jedna z najlepszych w Polsce. Jej zawodnicy dobrze jeżdżą na łyżwach, grają techniczny hokej i mają oparcie w bramkarzu. Tyszanie w trzeciej tercji grali mądrze, my nie. Zdobyli dwie bramki i było już 4:0. W serii jest 2-2 i walka trwa dalej. Mam sporo pretensji do arbitrów, którzy zepsuli mecz. 
 
Krzysztof Majkowski, drugi trener GKS Tychy: – To był cyrk. Wydaje mi się, że nasza liga to nie KHL, ani NHL, więc gdzieś ten umiar musi zostać zachowany. Trener Fryčer ma duże pretensje do sędziów, my mieliśmy swoje uwagi do arbitrów po drugim meczu w Sanoku, ale mimo wszystko takiego cyrku tam nie urządziliśmy. Mamy półfinał play-off i poprzeczka jest zawieszona wysoko, więc nie powinniśmy poniżej niej schodzić. Jestem 25 lat w hokeju i takiego cyrku nie widziałem.
Graliśmy mądrzej, pewnie w obronie i zasłużyliśmy na zwycięstwo. Seria zaczyna się od nowa, ale margines błędu jest coraz mniejszy. Każda wygrana zbliża do sukcesu, a porażka od niego oddala. Jedziemy wygrać w Sanoku.
 
GKS Tychy – Ciarko PBS Bank KH Sanok 5:0 (2:0, 0:0, 3:0)
1:0 – Kacper Guzik – Adrian Parzyszek (05:45),
2:0 – Patryk Kogut – Maksim Kartoszkin (14:59, 5/4),
3:0 – Michał Kotlorz – Maksim Kartoszkin, Josef Vitek (46:25, 5/4)
4:0 – Adrian Parzyszek (46:50),
5:0 – Radosław Galant – Jaroslav Hertl (51:12, 4/4 –do pustej bramki)
 
 
Sędziowali: Paweł Breske, Przemysław Kępa (główni) – Patryk Kasprzyk, Marcin Polak (liniowi).
Minuty karne: 28-125 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Krzysztofa Zapały i Mateusza Skrabalaka oraz kary meczu dla Matta Williamsa, Krisa Hogga i Zenona Konopki).
Strzały: 36-25.
Widzów: ok. 3000.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 2:2
Kolejny mecz: w środę w Sanoku.
 
GKS Tychy: Žigárdy (od 53:01 Kosowski) – Kotlorz, Besch; Vitek (6), Kartoszkin (2), Kogut – Ferenc, Hertl (2); Kuzin, Rzeszutko, Witecki (4) – Sokół, Pociecha; Bagiński, Galant, Woźnica – Wanacki (4); Kolusz, Parzyszek, Guzik (10) oraz Majoch.
Trener: Jiří Šejba.
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok: Pitton (od 53:01 Skrabalak (10)) – Turoň, Williams (27); Danton (2), Pietrus (2), Cichy (2) – Zaťko (4), Klemientjew (2); Vozdecký (2), Konopka (27), Šinágl – Dutka (4), Rąpała (2); Endál, Zapała (12), Hogg (29) – Dolny; Ćwikła, Wilusz, Demkowicz oraz Sawicki.
Trener: Miroslav Fryčer.
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok

Poprawili kilka detali i wygrali

Category: Hokej
Utworzone: wtorek, 17, marzec 2015 10:14

Hokeiści GKS Tychy pokonali przedwczoraj Ciarko PBS Bank KH Sanok 5:2 i w rywalizacji do czterech zwycięstw przegrywają już tylko 1:2. – Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa, jak ryba wody – powiedział po meczu Krzysztof Majkowski, drugi trener tyszan.

aidadefault1

Niedzielne spotkanie rozgrzało kibiców aż do czerwoności. Od samego początku bandy trzeszczały, a kości zawodników wystawione były na ciężką próbę. Nie zabrakło też goli, nieszablonowych zagrań i pięknych interwencji bramkarzy.
 
Zaczęło się jak u Hitchcocka, czyli od trzęsienia ziemi. GKS odważnie ruszył na rywali, którzy już w 22. sekundzie złapali wykluczenie. Tyszanie wykorzystali szansę i po 90 sekundach gry objęli prowadzenie. Kartoszkin ładnie wjechał do tercji, dograł do Koguta, a ten zaskoczył Pittona precyzyjnym uderzeniem z nadgarstka.
 
Podopieczni Jiříego Šejby próbowali pójść za ciosem, ale nie wykorzystali kilku świetnych okazji. Po strzałach Jarosława Rzeszutki, Michała Woźnicy i Łukasza Sokoła nie lada refleksem popisywał się Bryan Pitton. – Myślę, że po pierwszej tercji powinniśmy prowadzić wyżej. Mieliśmy bowiem więcej z gry i dochodziliśmy do znacznie groźniejszych sytuacji – przyznałJarosław Rzeszutko, środkowy tyszan.  
 
Sanoczanie wyrównali w 27. minucie, gdy po strzale Krisa Hogga, Štefan Žigárdy dosłownie wpadł z krążkiem do bramki. Dla pewności sędziowie sprawdzili zapis wideo, a następnie wskazali na środek tafli. 
 
Jedak ten gol nie zniechęcił tyszan. W 34. minucie piękną akcję przeprowadził Jakub Witecki. Skrzydłowy drugiej formacji dał próbkę niezłego wyszkolenia technicznego, wycofując krążek do Jarosława Rzeszutki. 28-letni środkowy uderzył bez przyjęcia i było już 2:1. Trzeciego gola dołożył Kacper Guzik, popisując się potężnym uderzeniem z klepy. Od tego momentu czas pracował na korzyść gospodarzy.
 
Ekipa z Podkarpacia nie dała za wygraną i zdobyła kontaktowego gola. Podczas gry w przewadze precyzyjnym uderzeniem z ósmego metra popisał się David Turoň. Wydawało się, że sanoczanie odważnie ruszą do ataku i postarają się o wyrównującego gola. 
 
Ale trójkolorowi pokrzyżowali te plany i w końcówce zadali dwa ciosy, które przesądziły o losach meczu. Najpierw ponownie do siatki trafił Rzeszutko, a 44 sekundy później gumę w pustej bramce umieścił Vitek. 

 Poprawiliśmy kilka detali i wygraliśmy to spotkanie – zaznaczył po końcowej syrenie Jarosław Rzeszutko, jeden z bohaterów tyszan. – To, że wygraliśmy jest też zasługą kibiców, którzy ponieśli nas swoim dopingiem. Mamy nadzieję, że jutrzejszemu spotkaniu towarzyszyć będzie podobna atmosfera.

 
 
Powiedzieli po meczu:
 
Krzysztof Majkowski, drugi trener GKS Tychy: – Wiedzieliśmy, że będzie to ważne spotkanie w tej serii. Potrzebowaliśmy zwycięstwa i cieszymy się, że udało nam się je odnieść. Pierwsza tercja była bardzo dobra w naszym wykonaniu. W drugiej, podczas gry w podwójnej przewadze (122 sekundy - przyp. red.), przydarzył nam się przestój, ale na szczęście szybko wróciliśmy na właściwe tory. Jutro jest kolejny mecz i wszystko zaczyna się od nowa. 
Miroslav Fryčer, trener Ciarko PBS Bank KH Sanok: – Pierwsza tercja była dla nas bardzo ciężka. Wiedzieliśmy, że tyszanie będą grać agresywnie przez pierwsze 10 albo nawet 15 minut. I rzeczywiście tak było. Możemy żałować, że w tym okresie złapaliśmy za dużo kar, bo - jak każdy wie - bronienie osłabień zawsze wiąże się ze stratą sił. Popełniliśmy dwa, trzy błędy, które tyszanie zamienili na bramki. Czeka nas długa i ciężka seria. 
 
GKS Tychy – Ciarko PBS Bank KH Sanok 5:2 (1:0, 1:1, 3:1)
1:0 – Patryk Kogut – Maksim Kartoszkin (1:30, 5/4),
1:1 – Kris Hogg (26:16),
2:1 – Jarosław Rzeszutko – Jakub Witecki (33:56),
3:1 – Kacper Guzik – Bartłomiej Pociecha (50:32),
3:2 – David Turoň – Matt Williams (54:27, 5/4),
4:2 – Jarosław Rzeszutko – Jurij Kuzin, Jaroslav Hertl (58:31),
5:2 – Josef Vítek – Maksim Kartoszkin (59:15, 5/6)
 
Sędziowali: Paweł Breske, Zbigniew Wolas (główni) – Patryk Kasprzyk, Marcin Polak (liniowi).
Minuty karne: 10-20.
Strzały: 43-29.
Widzów: oficjalnie - 2500.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 2:1 dla Ciarko PBS Bank KH Sanok.
Kolejny mecz: jutro o 18:30 w Tychach.
 
GKS Tychy: Žigárdy – Kotlorz, Besch; Vitek (2), Kartoszkin, Kogut – Ferenc, Hertl; Kuzin, Rzeszutko, Witecki (2) – Sokół, Pociecha (2); Bagiński, Parzyszek, Woźnica (2) – Wanacki (2); Kolusz, Galant, Guzik oraz Majoch.
Trener: Jiří Šejba.
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok: Pitton – Turoň (4), Williams; Danton (2), Cichy, Kostecki – Zaťko, Richter; Vozdecký (2), Konopka, P. Šinágl (2) – Dutka, Rąpała (2); Ćwikła, Zapała (4), Hogg (2) – Demkowicz, Dolny; Wilusz, Pietrus (2), Sawicki.
Trener: Miroslav Fryčer.
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok

Emocje do ostatnich sekund! FOTO

Category: Hokej
Utworzone: czwartek, 12, marzec 2015 08:41

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów ciarkotychy11032015 oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok pokonali po emocjonującym do ostatnich sekund meczu GKS Tychy 3:2. Zwycięskiego gola zdobył na cztery minuty przed końcem spotkania Zenon Konopka. Sanoczanie prowadzą w rywalizacji 2:0.

DSC 9485

Przed meczem uhonorowani przez zarząd Ciarko PBS Bank KH Sanok zostali Bogusław Rąpała i Maciej Mermer. Pierwszy rozegrał ponad 600 spotkań w barwach sanockiego klubu, drugi zaś ponad 700. 
 
Tyszanie zaczęli spotkanie całkiem odmiennie jak dzień wcześniej. Bardziej odważnie, co przyniosło efekty w 4 minucie gdzie dość szczęśliwie guma po podaniu Koguta odbiła się od łyży Vitka i wpadła do bramki. Gospodarze wyrównali w 9 minucie gdy strzał Turona dobił z najbliższej odległości Michael Cichy. W kolejnych 30 minutach oba zespoły stworzyły sobie kilka dogodnych sytuacji, ale bramkarze byli na posterunku. Najdogodniejsze okazje zmarnowali Rzeszutko w 24 minucie z bliska dwukrotnie nie zdołał oszukać Pittona oraz Zapała, który w 32 minucie trafił w słupek.
 
Warto zaznaczyć, że jeszcze w 17 minucie doszło do kuriozalnej sytuacji gdy sygnalizowana była kara gdy przy krążku byli Tyszanie, więc do boksu zjechał Żigardy, a gdy krążek przejęli gospodarze na ławkę kar został odesłany Josef Vitek.
 
W 42 minucie Bartłomiej Pociecha huknął z niebieskiej lokując gumę nad parkanem Pittona. Pięć minut później wyrównał Rafał Ćwikła wspólnie z Krisem Hoggiem, którzy w ogromnym tłoku przed bramką wepchali krążek za linię bramkową. Sędzia analizował jeszcze wideo, ale po kilku minutach wskazał na środek. 
 
- Był to cięższy mecz niż we wtorek, bardzo wyrównany tak jak to jest w play-offach, że mecze różnią się od siebie. Drużyny mają podobny potencjał, dlatego mecze są na styku. Mamy dwa kroki zrobione, ale "wojna" jeszcze się nie skończyła - mówił po meczu Rafał Ćwikła.
 
Decydujący cios zadał w 56 minucie Zenon Konopka, który strzałem z okolicy bulika zaskoczył Żigardyego, który nie popisał się przepuszczając niezbyt mocny strzał przy słupku. Znakomitej szansy na wyrównanie nie wykorzystał minutę później Josef Vitek, który przegrał pojedynek sam na sam z Pittonem.
 
- Z każdym meczem czuje się lepiej na lodzie, po prostu chcę wygrać mistrzostwo. Tej nocy zrobiliśmy kolejny krok dla naszego zespołu w tym kierunku - powiedział Zenon Konopka.
 
Po meczu powiedzieli:
 
Miroslav Fryčer (trener Ciarko PBS Bank KH Sanok): Ciężkie spotkanie dla nas, Tychy zagrały inaczej niż wczoraj, ale to dobra drużyna. Dużo emocji i kar z obu stron, ale taki jest play-off. Prowadzimy 2-0, ale wszystko jest jeszcze możliwe. Teraz czekają nas ciekawe spotkania w Tychach. Jedziemy tam, żeby jedno spotkanie wygrać. 
 
Jiří Šejba (trener GKS Tychy): Zagraliśmy bardzo dobrze, Sanok miał wielkie problemy z naszym zespołem. Oddaliśmy dużo zdrowia na lodzie, szkoda że nie udało się wygrać.
 
Ciarko PBS Bank KH Sannok – GKS Tychy 3:2 (1:1, 0:0, 2:1)
0:1 - Josef Vitek - Patryk Kogut, Maksim Kartoszkin (3:30)
1:1 - Michael Cichy - David Turoň, Matt Williams (8:20, 4/3)
1:2 - Bartłomiej Pociecha - Adam Bagiński, Michał Woźnica (41:44)
2:2 - Rafał Ćwikła - Kris Hogg, Krzysztof Zapała (47:34)
3:2 - Zenon Konopka - Petr Šinágl, Miroslav Zaťko (56:17, 5/4)
 
Sędziowali: Przemysław Kępa, Tomasz Radzik (główni) – Tomasz Przyborowski, Marcin Młynarski (liniowi).
Minuty karne: 14-20.
Strzały: 36-33.
Widzów: ok. 3000.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 2:0 dla Ciarko PBS Bank KH Sanok.
Kolejny mecz: w sobotę w Tychach o godz. 18:00
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok: Pitton – Turoň, Williams; Danton (2), Cichy, Hogg – Zaťko, Richter (2); Vozdecký (2), Konopka (4), P. Šinágl – Dutka (2), Rąpała; Kostecki, Zapała (2), Ćwikłą – Demkowicz, Dolny; Bielec, Pietrus, Wilusz.
Trener: Miroslav Fryčer.
 
GKS Tychy: Žigárdy – Kotlorz (2), Besch; Vitek (2), Kartoszkin (2), Kogut – Mojžíš, Ferenc (2); Kuzin (2), Rzeszutko, Witecki (2) – Sokół, Pociecha (2); Bagiński, Galant (2), Woźnica – Hertl, Wanacki; Majoch, Parzyszek (2), Guzik.

Trener: Jiří Šejba.

 

Ciarko PBS Bank KH Sanok

 

{gallery}ciarkotychy11032015{/gallery}

 

Pierwsza bitwa dla sanoczan FOTO

Category: Hokej
Utworzone: środa, 11, marzec 2015 08:38

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów ciarkotychy10032015 oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok zrobili pierwszy krok w kierunku awansu do finału play-off. Dziś podopieczni Miroslava Fryčera pokonali GKS Tychy 5:3. Świetne spotkanie rozegrał Michael Cichy, który w odstępie 14 minut skompletował hat-tricka.

DSC 9175

Powiedzieli po meczu:
 
Krzysztof Majkowski, drugi trener GKS Tychy: – Po słabej pierwszej tercji, lepiej prezentowaliśmy się w drugiej. Przy stanie 2:2 mieliśmy przewagę, ale przydarzył nam się kardynalny błąd, a sanoczanie wykorzystali go bez mrugnięcia okiem. Później straciliśmy czwartego gola i było już w zasadzie po meczu. Czynnikiem decydującym okazała się dzisiaj skuteczność. 
 
Miroslav Fryčer, trener Ciarko PBS Bank KH Sanok: – W pierwszej tercji mieliśmy sporo sytuacji i powinniśmy zdobyć więcej bramek. W drugiej odsłonie lepiej prezentował się rywal, który dwukrotnie doprowadzał do wyrównania i próbował pójść za ciosem. Na szczęście przetrzymaliśmy jego napór, a później w krótkim odstępie czasu zdobyliśmy dwie bramki. W rywalizacji prowadzimy 1:0, a jutro czeka nas kolejny mecz. 
 
 
Ciarko PBS Bank KH Sannok – GKS Tychy 5:3 (1:0, 3:2, 1:1)
1:0 – Miroslav Zaťko – Martin Richter, Petr Šinágl (9:50, 5/4),
1:1 – Adam Bagiński – Radosław Galant (21:59),
2:1 – Michael Cichy –  Mike Danton, David Turoň (23:12, 5/4)
2:2 – Maksim Kartoszkin – Patryk Kogut (25:26, 5/4),
3:2 – Michael Cichy – Rafał Dutka (35:21, 4/5),
4:2 – Michael Cichy – Mike Danton (36:57, 5/4),
5:2 – Zenon Konopka – Martin Vozdecký, David Turoň (49:16),
5:3 – Jurij Kuzin – Jakub Ferenc (54:25).
 
Sędziowali: Włodzimierz Marczuk, Paweł Meszyński (główni) – Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz (liniowi).
Minuty karne: 12-12.
Strzały: 38-33.
Widzów: ok. 3000.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:0 dla Ciarko PBS Bank KH Sanok.
Kolejny mecz: jutro o 18:30 w Sanoku.
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok: Pitton – Turoň, Williams (2); Danton, Cichy, Hogg – Zaťko, Richter; Vozdecký, Konopka (4), P. Šinágl (2) – Dutka, Rąpała (2); Kostecki, Zapała, Endál – Demkowicz, Dolny; Bielec, Pietrus, Ćwikła (2).
Trener: Miroslav Fryčer.
 
GKS Tychy: Žigárdy – Kotlorz, Besch (2); Vitek, Kartoszkin, Kogut – Mojžíš, Ferenc; Kuzin, Rzeszutko (4), Witecki – Sokół, Pociecha (2); Bagiński, Galant (2), Woźnica – Hertl, Wanacki; Majoch, Parzyszek (2), Guzik.
Trener: Jiří Šejba.
 
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok

{gallery}ciarkotychy10032015{/gallery}

Mike Danton: Kocham emocje związane z fazą play-off

Category: Hokej
Utworzone: wtorek, 10, marzec 2015 10:28
- Jeśli będziemy trzymać się naszego stylu gry, to ta rywalizacja zakończy się sukcesem, zresztą tak, jak w zeszłym roku - mówi o półfinałowych starciach z GKS Tychy Mike Danton, napastnik Ciarko PBS Bank KH Sanok.

 Zenon Konopka Mike Danton

HOKEJ.NET: - Jak oceniasz rywalizację z Opolem? Uważasz, że takie przetarcie może zaprocentować w półfinale?
 
Mike Danton, napastnik Ciarko PBS Bank KH Sanok: - Orlik jest drużyną dobrze prowadzoną przez trenera, która ciężko pracuje i znakomicie opanowała swój system gry. Mają też świetnego golkipera, Johna Murraya, którego obecność byłaby niezwykle ważna dla każdej drużyny. Dwudziestu zawodników wypełniających założenia taktyczne i grających dla drużyny - to musi być niebezpieczne. 
Seria z ekipą z Opola na pewno dała nam wiele korzyści i dobrze przygotowała nas do półfinału. Wydaje mi się, że będziemy lepiej przygotowani niż Tychy.
 
Mike na swoim fanpage'u wspomniałeś, że czeka Was w półfinale trzecia wojna światowa. To rywalizacja z wieloma podtekstami. 
 
- Półfinały to powtórka z zeszłorocznego finału. Tej serii będzie towarzyszyło sporo emocji i indywidualnych zmagań, ponieważ obie drużyny nie przepadają za sobą. Jestem przekonany, że  będzie na co popatrzeć. Zapowiadają się wycieńczające mecze dla zawodników.
 
Co myślisz o rywalizacji z Tychami? 
 
- Przygotowujemy się do niej dokładnie tak, jak w zeszłym roku. Tychy to prawie ta sama drużyna. Znamy się bardzo dobrze. Siłą naszego zespołu są szybkość, solidna obrona i agresywny styl. Forma bramkarza oraz gra w przewadze lub osłabieniu, odegra w tych starciach decydującą role.
 
Co może zdecydować o awansie do finału?
 
- Jeśli będziemy trzymać się naszego stylu gry, to ta rywalizacja zakończy się sukcesem, zresztą tak, jak w zeszłym roku. Zawodnicy, którzy ostatnio zawitali do Sanoka wzmocnili drużynę, a to pomoże nam w tej serii i mam nadzieję, że również w następnej.

 

 
Jak układa Wam się współpraca z Krisem Hoggiem?
 
- „Hogger” idealnie pasuje do naszego ataku. Gra z zawziętością, a poza tym bardzo mądrze w każdej zmianie. 
Konopka wnosi do zespołu wiele doświadczenia. Pomimo tego że nie grał od roku, podnosi formę i jestem przekonany, że się przyda drużynie do końca fazy play- off. Jego twardość, umiejętność wygrywania wznowień i cechy przywódcze są niesłychanie przydatne na tym etapie. Wszystkie atuty Zenona będą bardzo użyteczne, bo gra będzie ostra i twarda. 
 
Półfinał to nie tylko rywalizacja z GKS Tychy. Na przeciwko Ciebie kolejny raz stanie Adam Bagiński. Wasze starcia zawsze przynoszą dodatkowe emocje. Wasza batalia trwa nie tylko na lodzie, ale też w sądzie...
 
- Tak, Bagiński i ja jesteśmy zawodnikami o podobnej charakterystyce, bardzo ważnymi dla naszych zespołów. Oboje bardzo ciężko pracujemy na lodzie, po to, by wytworzyć tak zwane iskry. Szkoda jednak, że hokej doprowadził nas na salę rozpraw, ale nie mogę tego kontrolować. Kocham emocje związane z fazą play-off. Chciałbym, żeby każdy mecz miał taką samą intensywność, jak te z fazy play-off. Żyję dla tego. 
 
Występowałeś w NHL podobnie jak Zenon Konopka. Czy miałeś okazję zagrać przeciwko niemu?
 
- Grałem przeciwko Zenonowi w Ontario Hockey League, jeszcze zanim zaczęliśmy zawodowe kariery. „Zeke” grał zawsze o zwycięstwo, a ogromną częścią jego gry była twardość i zastraszenie rywali. Pod tym względem nie miał sobie równych, no może oprócz mnie (śmiech). Z tym samym nastawieniem grał w NHL. Dzięki temu miał niezła karierę. Myślę, że zagra w Sanoku z takim samym nastawieniem, jak w Północnej Ameryce. 
Zawodnicy nie zmieniają się ze względu na to, gdzie graja. Jedyną różnicą jest to, że nie grał przez rok i musi ciężej pracować, by wrócić do formy. Ostatnio jednak harował na lodzie i w siłowni, by pomoc drużynie na lodzie. On chce tylko dwóch rzeczy: wygrywać mecze i być częścią mistrzowskiej drużyny.
 
 

Rozmawiał: Sebastian Królicki/Hokej.Net

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Pogoda Sanok z serwisu

1

Promowane firmy

 

Nasz Sanok

herbSanok –to miasto położone w południowo-wschodniej części województwa Podkarpackiego, u zbiegu dróg wiodących z Przemyśla, Rzeszowa i Krosna w głąb Bieszczadów.... więcej

punktMapa Sanoka
punktHistoria Sanoka
punktWYDARZENIA
punktUrząd Miasta i Gminy
punktStarostwo powiatowe
punktStraż Miejska
punktPolicja
punktPaństwowa Straż Pożarna
punktUrzędy Pocztowe
punktSzkoły
punktPrzedszkola i żłobki
punktSzpitale
punktStowarzyszenia
punktKościoły

Informator

ikonka_5Zbiór przydatnych informacji, które pomogą w życiu codziennym.

Przydatne informacje:

punktUrzędy
punktBanki
punktBankomaty
punktTaxi
punktKino
punktDyskoteki
punktApteki
punktRozkład jazdy

punktRestauracje
punktCzynne po 22
punktPizza na telefon
punktJedzenie na telefon
punktKwiaciarnie
punktNoclegi
punktFirmy
punktOgłoszenia

Ciekawe miejsca

ikonka_6Sanok to miasto położone w południowo-wschodniej części województwa Podkarpackiego, u zbiegu dróg.... więcej

punktCiekawe miejsca
punktWarto zobaczyć

punktZabytki Sanoka
punktMuzea Sanoka

Komunikacja

ikonka_7Sanok to miasto położone w południowo-wschodniej części województwa Podkarpackiego, u zbiegu dróg.... więcej

punktMKS Sanok
punktPKP Sanok

punktPKS Sanok
punktPrywatni


Ostatnie komentarze